Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Wawszczyk „nie pęka na robocie”, Arka jednak pudłuje. Remis z Piastem to wielki niedosyt

29 września 2019 12:24
w Sport
A A

Czy można mówić o świetnym spotkaniu w polskiej Ekstraklasie, kiedy zespoły kończą go wynikiem 0:0? Można! Udowodniła to Arka w Gdyni, grając odważnie, do przodu i z zębem. Niestety, także bardzo nieskutecznie, dlatego mimo mnogości sytuacji, zaledwie remisuje bezbramkowo z Piastem Gliwice.

Nie będzie cienia przesady w stwierdzeniu, że to było dobre widowisko. Obie drużyny stworzyły kilka dogodnych szans do zmian wyniku, obie miały swoje argumenty by rozstrzygać szalę na swoją korzyść. Więcej pretensji o 0:0 będzie miała do siebie jednak Arka, bo pudłowała seriami, szczególnie w drugiej połowie.

RÓŻNE STANY PRZEZ PUCHARY

Przed meczem jakże różne były nastroje w szeregach obu zespołów po potyczkach pucharowych. Arka niespodziewanie uległa jednej z najsłabszych drużyn I-ligi Odrze Opole, a Piast po dogrywce uporał się z Unią Skierniewice. Po pucharowych meczach nie było jednak sensu wyciągać wniosków, bo obie drużyny zagrały w Skierniewicach i Opolu w zestawieniach ultra rezerwowych. Trener Waldemar Fornalik do tego stopnia sięgnął po zaplecze, że oba mecze, z IV-ligową Unią i z Arką kilka dni później, od pierwszej minuty zaczął tylko Patryk Sokołowski. Jacek Zieliński to co najlepsze zostawił na niedzielę.

SPRAWDZONE SCHEMATY

Szkoleniowiec Arki zaufał graczom, którzy zachwycili w Łodzi przeciwko ŁKS-owi. Na murawie w niedzielę zobaczyliśmy identyczne zestawienie, w tym z 21-letnim Jakubem Wawszczykiem na lewej obronie i kapitanem Adamem Marciniakiem w jej środku. Młodemu defensorowi po raz kolejny należą się brawa. Nie przestraszył się wyzwania w postaci meczu w Ekstraklasie, nierzadko wyprzedzał rywali w defensywie, a i w ataku potrafił kreować do tego stopnia, że większość groźnych akcji lewą flanką inicjował właśnie młodzieżowiec.

To, co jeszcze go charakteryzuje, to tempo podejmowania decyzji. Gdy przeciętny ligowiec trzykrotnie zastanowi się nad zagraniem, Wawszczyk już dośrodkowuje, ekspediuje – po prostu wie co zagrać. Na razie za wcześnie na zachwyty, ale potencjału na regularną grę nie brakuje.

KIEDY GWIAZDA ROZBŁYŚNIE?

Na przeciwnym biegunie po raz kolejny znalazł się Marko Vejinović. Gdy kilka dni przed meczem pytaliśmy Adama Marciniaka o aktualną dyspozycję Holendra, odpowiadał z uznaniem: „uwierzcie, on naprawdę dużo potrafi”. I fakt, w Polsce o takich piłkarzach mówimy „potrafi robić różnicę”. Tyle tylko, że ostatnio jest to różnica na minus. Gwiazdorski kontrakt, status lidera i zaufanie, jakim został obdarzony, powinny dostatecznie byłego zawodnika Feyenoordu i AZ Alkmaar zmotywować. Tymczasem przeciwko Piastowi pomocnik się mylił, po boisku człapał, bez skrępowania patrząc jak wielokrotnie więcej dawali od siebie koledzy z drużyny. I aż dziw, że nie reagował na to Jacek Zieliński, trzymając rosłego 28-latka na murawie

Na to wszystko składało się 0:0 do przerwy z lekkim wskazaniem na Arkę. Godna odnotowania – prócz pozytywnej postawy Wawszczyka i słabej Vejinovicia – była nieuznana bramka Sokołowskiego. Sędzia główny Tomasz Musiał skorzystał z VAR-u, długo zastanawiając się nad spalonym pomocnika Piasta. Ostatecznie jednak gola nie uznał.

DALI KONCERT, ALE BEZ PUENTY

Druga część gry była jeszcze bardziej udana w wykonaniu gdyńskiej drużyny. Próbowali Skhirtladze, Nalepa, a nawet Maghoma, ale ich staraniom brakowało dokładności. Jak w 82 minucie, kiedy 100-procentową akcję i strzał głową zmarnował Davit Skhirtladze.

To było bardzo podobne spotkanie jak to z ŁKS-em. Ale podobne nie znaczy takie samo. Arka grała widowiskowo, kreowała sytuacje do zdobycia bramek, ale gdy dochodziło do ich wykończenia, wszystko pełzło na niczym. Dlatego po bardzo widowiskowej grze, atrakcyjnej dla oka, bezbramkowy remis można traktować w kategorii niedosytu.

 

10. kolejka PKO BP Ekstraklasy: Arka Gdynia – Piast Gliwice (0:0)

Arka: Steinbors-Zbozień, Maghoma, Marciniak (k), Wawszczyk- Budziński, Vejinović, Busuladzić, Nalepa- Jankowski, Skhirtladze.

Piast: Plach- Mokwa, Korun, Malarczyk, Kirkeskov- Sokołowski, Milewski, Hateley, Badia (k)- Felix, Parzyszek.

Paweł Kątnik
Tagi: Arka Gdyniaekstraklasapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Podsumowanie akcji edukacyjnej „Aktywni Błękitni – szkoła przyjazna wodzie” w siedzibie WOPR w Sopocie. Widać grupę osób, w tym kilku mężczyzn w mundurach (straży miejskiej, policji i straży pożarnej), stojącą na zewnątrz przed niebieskimi namiotami i budynkiem. W tle, po prawej stronie znajduje się biały samochód dostawczy z napisem "POLICJA". Na pierwszym planie widać z boku fragment plakatu z rysunkową postacią
Trójmiasto

„Aktywni Błękitni” W Sopocie podsumowano siódmą edycję programu

6400 uczniów z Pomorza wzięło udział w programie...

k.pius
18 czerwca 2026 - 17:18
Na pierwszym planie długi stół zastawiony różnorodnymi potrawami, deserami i napojami, przygotowany na uroczyste otwarcie Centrum Caritas Archidiecezji Gdańskiej w Krzywym Kole. W tle widać wnętrze odnowionego domu podcieniowego. Po lewej stronie ciemna, drewniana szafa z ozdobnymi talerzami na górze. Po prawej, na tle okna, stoją drewniane półki z licznymi wyrobami ceramicznymi.
Kociewie

XIX-wieczny dom podcieniowy w Krzywym Kole ma nowe życie. Po pożarze nie ma śladu

Był dramat i początkowa obawa o przyszłość. Historia...

k.pius
18 czerwca 2026 - 16:40
Nocny Bieg Świętojański. Zdjęcie przedstawia dużą grupę biegaczy uczestniczących w ulicznym biegu w Gdyni, prawdopodobnie maratonie lub półmaratonie. Biegacze są w różnym wieku, ubrani w sportowe stroje, a na ich klatkach piersiowych widoczne są numery startowe. Poruszają się po asfaltowej drodze, która lekko wznosi się w oddali i delikatnie zakręca w prawo. Po lewej stronie drogi widać zbocze porośnięte zielonymi krzewami i drzewami. Na tym zboczu znajduje się również słup, z którego powiewa czerwona flaga. W tle, po prawej stronie drogi, rozpościera się widok na morze lub duże jezioro, którego błękitna tafla łączy się z linią horyzontu. Wzdłuż drogi rozmieszczone są latarnie uliczne. Na asfalcie widoczne są białe linie, oddzielające pasy ruchu i wskazujące pobocze.
Trójmiasto

Utrudnienia w centrum Gdyni. W piątek Nocny Bieg Świętojański

Z dużymi utrudnieniami w ruchu muszą się liczyć...

k.pius
18 czerwca 2026 - 16:00

ZOBACZ TAKŻE

Piłkarze Arki podczas pierwszego treningu przed sezonem 2026/2027 (Fot. Radio Gdańsk/Paweł Kątnik)
Sport

Kadrowa rewolucja w Arce Gdynia. Nowy trener i masa odejść

2026-06-17
Czech Marek Jarolim objął funkcję pierwszego trenera Arki Gdynia
Sport

Marek Jarolím nowym trenerem Arki Gdynia

2026-06-17
fot. Stoczniowiec Gdańsk
Sport

Czekali ponad dekadę i jest. Stoczniowiec Gdańsk wraca do IV ligi i chce więcej

2026-06-15
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.