Sejm przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, wprowadzającą istotną poprawkę dotyczącą uwzględnienia woli stron. Chodzi o sytuacje, w których inspektor chciałby zmienić formę zatrudnienia w kontrolowanej firmie na umowę o pracę, ale zarówno pracownik, jak i pracodawca nie wyrażają na to zgody. Między innymi na ten temat rozmawiano w audycji Iwony Wysockiej „Ludzie i Pieniądze”.
– Przyjęta wczoraj ustawa jest kompromisem – mówi Malwina Albińska, prezes ABSL Trójmiasto. – I kompromis nigdy nie jest rozwiązaniem idealnym dla obu stron – zawsze któraś ze stron będzie mniej zadowolona – dodaje.
Ewa Sowińska, biegła rewidentka ESO Audit i członkini rady nadzorczej Orlenu podkreśla, że w tego typu sytuacjach pracownik, jako strona słabsza, powinien być lepiej chroniony przez państwo.
– Jeżeli ta regulacja spowoduje, że będzie więcej umów o pracę niż dotychczas – bo daje np. wynagrodzenie w czasie choroby i prawo do urlopu – to będzie to właściwy kierunek” – dodaje.
Dziś ustawą zajmie się Senat, a następnie trafi ona do podpisu prezydenta.
Posłuchaj audycji Ludzie I Pieniądze:
Iwona Wysocka/mp








