Najczęstszy błąd dotyczący leczenia otyłości to kierowanie się wyłącznie liczbą kilogramów na wadze. Szybka redukcja masy ciała nie jest zdrowa – wskazywała dr n. med. Monika Stołyhwo-Gofron, internistka i lekarz obesitolog, specjalistka leczenia nadwagi i otyłości oraz chorób z nimi związanych, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości. W rozmowie z Joanną Matuszewską opowiedziała o skutkach nieprawidłowego odchudzania.
– Istnieje pewna sezonowość dotycząca leczenia otyłości. Pacjenci często nie chcą leczyć otyłości, lecz chcą się odchudzać, a to ogromna różnica. Odchudzanie jest ograniczone w czasie, a leczenie choroby otyłościowej może trwać nawet do końca życia pacjenta. Najczęstszym błędem jest kierowanie się wyłącznie liczbą kilogramów na wadze. Szybka redukcja masy ciała nie jest zdrowa. Powoduje odwodnienie, redukcję masy mięśniowej, a nawet prowadzi do zaburzeń hormonalnych – podkreśliła dr n. med. Monika Stołyhwo-Gofron.
Jak dodała specjalistka, głodówki nie są polecane w długofalowym leczeniu choroby otyłościowej. Zwiększają adaptację do niższej kaloryczności, którą pacjent sobie zakłada.
Posłuchaj całej audycji „Bądź Zdrów”:
mk








