Walentynki to współczesne komercyjne święto? Nic bardziej mylnego! Szukamy średniowiecznych korzeni dnia zakochanych

Audycja „Co Za Historia” między Walentynkami a Dniem Kobiet była poświęcona miłości średniowiecznej. Przy okazji prof. Beata Możejko, którą gościł Wojciech Suleciński, udowodniła, że Walentynki nie powinny być traktowane jako komercyjne święto będące dowodem amerykanizacji polskiej kultury, lecz mediewizacji – ponieważ były celebrowane już w średniowiecznej Francji.

Profesor Beata Możejko z Instytutu Historii Uniwersytetu Gdańskiego podkreślała, że tradycja celebrowania dnia świętego Walentego jako święta miłości czy zakochanych sięga czasów średniowiecza.

– To zdumiewające, bo w powszechnym odbiorze to święto przyszło do Polski niedawno ze Stanów Zjednoczonych, może zaczęło się gdzieś w Anglii i Irlandii w XVII wieku. Tymczasem wiąże się właśnie z okresem średniowiecza. Oczywiście sama postać św. Walentego jest ciekawa, bo w opowieściach przyznajemy się do dwóch św. Walentych. A może jednego? Raz miał to być kapłan, który udzielał tajnych ślubów parom wbrew woli jednego z cesarzy, który postanowił wysłać wszystkich mężczyzn do wojska. Za to został skazany na więzienie, a potem na śmierć przez ścięcie głowy. Z kolei inna opowieść mówiła o biskupie, który jako pierwszy udzielił ślubu chrześcijance i poganinowi – opowiadała.

MarWer

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj