Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku ogłosił upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku. Wyznaczony został też syndyk, którym jest Dominika Bączek – do tej pory nadzorca tymczasowy. Kiedy pracownicy otrzymają zaległe pensje, a pacjenci będą mieć zapewnioną opiekę specjalistów? W rozmowie z Marią Sowisło syndyk kreśliła możliwe scenariusze dla placówki.
Dziennikarka przypomniała, że według nieoficjalnych informacji szpital może mieć ponad 50 mln zł zadłużenia, a w niektórych wersjach padają nawet kwoty rzędu 80 i 100 mln zł.
– Ostateczna wysokość zobowiązań szpitala zostanie ustalona w toku postępowania upadłościowego. Wierzyciele mają 30 dni na dokonanie zgłoszenia wierzytelności. Po upływie terminu syndyk przystąpi do sporządzenia w toku postępowania listy wierzytelności. Będzie weryfikował dokonane zgłoszenia wierzytelności i będzie uznawał wierzytelności bądź odmawiał ich uznania. Dopiero jak powstanie lista wierzytelności, poznamy wysokość zobowiązań upadłego – odpowiedziała syndyk.
W rozmowie poruszono także m.in. kwestie wynagrodzeń pracowników szpitala.
Posłuchaj całej rozmowy:
Maria Sowisło/SG








