5 maja 1821 roku zmarł w osamotnieniu Napoleon Bonaparte. Cesarz Francuzów, który abdykował po bitwie pod Waterloo, został osadzony na Wyspie św. Heleny. Obawiano się, że jeśli będzie żył w odizolowaniu, ale bliżej Europy, to może jeszcze wejść na ówczesną scenę polityczną. Tak stało się, kiedy przebywał na wyspie Elba.
Człowiek, który awansował z nizin społecznych do kręgu osób decydujących o losach państw. Przywódca polityczny i wojskowy. Kiedy zmarł, miał 52 lata. Jak spędził ostatnie lata życia? Zmarł z przyczyn naturalnych czy został otruty? O tym w audycji opowiada dr Anna Łysiak Łątkowska z Instytutu Historii Uniwersytetu Gdańskiego.
(Fot. Wikimedia)







