Często prosimy prawnika, lekarza, informatyka lub po prostu urzędnika, który posługuje się specjalistycznym, branżowym językiem, żeby „przełożył to na nasze” albo „przetłumaczył na polski”. Właśnie to zrobił Borys Kossakowski w książce „Największe kłamstwo świata”, wydanej przez Oficynę Związek Otwarty.
To, co jest zrozumiałe dla psychoterapeutów, Borys Kossakowski przekłada na język dostępny dla każdego. Mowa o przyczynach ludzkich zachowań i strategiach życiowych, które sprawiają cierpienie oraz prowadzą do poszukiwania ich źródeł, a także – po prostu – do szukania ulgi w gabinecie terapeuty.
POŁĄCZENIE WIEDZY Z ROZRYWKĄ
– To książka, którą napisałem z myślą o osobach uczestniczących w psychoterapii. Korzystając z języka odbiegającego od naukowej sztywności, chciałem oddać czytelnikowi merytoryczną warstwę terapii Gestalt, w której jest miejsce zarówno na humor, jak i na szacunek do drugiego człowieka. Lekkość tekstu łączę z powagą i ciężarem ludzkiego cierpienia, opisy literackie z ucieleśnionym przeżyciem, wiedzę z rozrywką – pisze autor książki na stronie Oficyny Związek Otwarty.
Posłuchaj rozmowy Włodzimierza Raszkiewicza z Borysem Kossakowskim:
Włodzimierz Raszkiewicz/kw








