Uciekają od przemocy, bo chcą urodzić dziecko w bezpiecznych warunkach. Czy znajdą szczęście?
Ścianę gabinetu dyrektorki Pomorskiego Centrum Pomocy Bliźniemu Monar - Markot we Wrzeszczu przy Kochanowskiego zdobi roślinny motyw. Można rozpoznać liście i owoce dębu, a także trójlistne koniczynki. Tę czterolistną niełatwo znaleźć, zwłaszcza podopiecznym Domu Samotnych Matek z Dziećmi. Trafiają tutaj, bo...








