Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kardynalne błędy w obronie, bezradność Jałochy. Górnik Łęczna zatopił Arkę

1 kwietnia 2017 16:15
w Sport
A A

Arka Gdynia przegrała z Górnikiem Łęczna 2:4 (0:2). Żółto-niebiescy zagrali fatalnie w obronie i pozwolili rywalom przejąć kontrolę nad meczem. Piąta w tym roku porażka gdynian przekreśla ich szanse na awans do grupy mistrzowskiej.

Początek meczu należał do Arki. Gdynianie lepiej operowali piłką i utrzymywali się przy niej, ale brakowało im konkretnych sytuacji do zdobycia gola. Żółto-niebiescy próbowali zagrozić bramce Sergiusza Prusaka dośrodkowaniami, ale niewiele z tego wynikało. Łęcznianie czekali na swoje szanse, ale kiedy je stworzyli, bezlitośnie je wykorzystali. Po raz pierwszy w 16. minucie. Javi Hernandez wykorzystał fatalne nieporozumienie Dawida Sołdeckiego z Konradem Jałochą i wyprowadził Górnika na prowadzenie, a asystę zaliczył wybijający piłkę z własnej połowy Prusak. Arka odpowiedziała bardzo groźnym strzałem Mateusza Szwocha. Wypożyczony z Legii Warszawa pomocnik uderzył z woleja i doprowadziłby do remisu, ale z linii bramkowej futbolówkę wybił Gerson. Brazylijczyk był również bohaterem kolejnej akcji, w której łęcznianie podwyższyli prowadzenie. Obrońca przedrylował kilku rywali, dograł do Grzegorza Bonina, a ten pięknym strzałem nie dał szans golkiperowi.

Po drugim golu goście cofnęli się do defensywy i oddali pole gdynianom, ale ci nie potrafili z tego skorzystać. Podopieczni Franciszka Smudy kontrolowali spotkanie i spokojnie „dowieźli” prowadzenie 2:0 do przerwy.

Drugą połowę świetnie mogła rozpocząć Arka. Marcus Da Silva idealnie dograł do Miroslava Bożoka, któremu nie pozostało nic, jak skierować piłkę głową do siatki, ale obrońca fatalnie uderzył i zmarnował akcję. W odpowiedzi Górnik zdobył trzecią bramkę, ale sędzia słusznie odgwizdał pozycję spaloną Bartosza Śpiączki. Po chwili napastnik zdobył już prawidłowego gola. Paweł Sasin posłał prostopadłą piłkę do partnera, a ten – nieatakowany przez obrońców – ruszył na bramkę Jałochy i bez problemu pokonał bramkarza. Grzegorz Niciński zareagował zmieniając Mateusza Szwocha, a wcześniej Marcusa Da Silvę, a za dwóch środkowych pomocników wprowadził Josipa Barisicia i Dariusza Formellę. Na boisku pozostał Trytko, który miało okazję do zmniejszenia strat, ale jego potężne uderzenie było niecelne. Po chwili napastnik wypracował jednak okazję, którą wykorzystał drugi z wprowadzonych na boisko. Wypożyczony z Lecha zawodnik bardzo dokładnie przyjął piłkę w polu karnym i strzałem w krótki róg pokonał Prusaka.

Bramka padła w niespodziewanym momencie. Na boisku sytuację kontrolowali goście, którzy raz po raz posyłali piłki za linię obrony, a w środkowej strefie przekazywali sobie futbolówkę krótkimi podaniami i długo ją utrzymywali. W Arce brakowało piłkarzy, którzy wzięliby odpowiedzialność na swoje barki, uspokoili grę lub rozprowadzili akcję. Niewiele dało wprowadzenie drugiego snajpera, a brak dokładności skutkował szybkimi kontratakami rywali. Po jednym z nich tuż przed polem karnym sfaulowany został Leandro, do piłki podszedł Szymon Drewniak i pięknym strzałem podwyższył wynik. Gospodarze nie składali broni i udało im się jeszcze zdobyć jedną bramkę. Strzał Bożoka zatrzymał się na poprzeczce, ale dobitka Barisicia była już niemożliwa do obrony. W ostatnich minutach czerwoną kartkę obejrzał jeszcze Matei, a po chwili w słupek trafił Trytko, ale na więcej nie było już czasu.

Arka przegrała już piąty mecz w tym roku i przekreśliła swoje szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Gdynianie dali się pokonać ostatniej drużynie w tabeli, ale to nie wynik był dziś najgorszy, gra żółto-niebieskich. Błędy w obronie, które zdarzać mogą się juniorom, a nie ekstraklasowej drużynie walczącej o zdobycie Pucharu Polski. Jeżeli Grzegorz Niciński nie odmieni gry swojego zespołu, to widmo spadku poważnie zajrzy piłkarzom z Gdyni w oczy.

Arka Gdynia – Górnik Łęczna 2:4 (0:2)

Bramki: Formella 73′, Barisić 88′ – Hernandez 16′, Bonin 36′, Śpiączka 62′, Drewniak 80′

Składy:

Arka: Jałocha – Socha, Sobieraj, Sołdecki, Marciniak – Sambea, Hofbauer (70′ Nalepa) – Da Silva (58′ Formella), Szwoch (62′ Barisić), Bożok – Trytko.

Górnik: Prusak – Matei, Pitry, Gerson, Leandro – Bonin, Sasin, Tymiński (82′ Atoche), Dzalamidze (46′ Drewniak), Hernandez – Śpiączka (71′ Piesio). 

Tymoteusz Kobiela

Tagi: Arka Gdyniapiłka nożnarelacjaspadek

REKLAMA

NAJNOWSZE

Podpisanie umowy pomiędzy firmami Airbus Defence and Space, Thales Alenia Space i Radmor. Gdańsk, 20.04.2026 r. (fot. Grupa WB)
Trójmiasto

Kosmiczne trójporozumienie w Gdańsku. Powstanie satelita dla polskiego wojska

Konsorcjum złożone z francuskich firm Airbus Defence and...

Piotr Puchalski
20 kwietnia 2026 - 19:17
(fot. Uniwersytet Gdański)
Trójmiasto

Uniwersytet Gdański łapie wiatr w… „Skrzydła IT”, które otrzymał od Ministra Cyfryzacji

Uniwersytet Gdański otrzymał Nagrodę Specjalną Ministra Cyfryzacji "Skrzydła...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 18:25
Śp. komandor Roman Rakowski (fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl)
Trójmiasto

Nie żyje komandor Roman Rakowski. Zasłużony weteran Armii Krajowej miał 102 lata

Zmarł komandor Roman Rakowski - wybitny weteran Armii...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 17:27

ZOBACZ TAKŻE

Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
(fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Sport

Gryf Słupsk idzie w górę tabeli w czwartej lidze. Wygrana z Jaguarem Gdańsk

2026-04-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.