Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Dwa mecze – dwie porażki, ale… to dobrze. Lechia skazana na zwycięstwo?

1 czerwca 2017 08:08
w Sport
A A

Dwa mecze – dwie porażki, bilans bramkowy: 1:5. Lechia w tym sezonie nie potrafi zdobyć punktów w meczu z Legią. Jednak, paradoksalnie, te wyniki działają na korzyść gdańszczan. Historia pokazuje, że biało-zieloni w Warszawie skazani są na zwycięstwo. Od pierwszego sezonu po reformie ekstraklasy Lechia grała z Legią dwanaście razy (w tym raz w Pucharze Polski). Cztery zwycięstwa nie są może powodem do dumy, ale ujmy również nie przynoszą. Bardziej istotny, w kontekście niedzielnego meczu, może okazać się inny fakt. W każdym sezonie biało-zieloni co najmniej raz wygrywali z „Wojskowymi”, a jeżeli ta statystyka potwierdzi się również w aktualnych rozgrywkach, zespół Piotra Nowaka w najgorszym wypadku zostanie wicemistrzem Polski.

NAJLEPSZY PIERWSZY SEZON

Najlepiej, pod względem liczby zwycięstw, wypadł pierwszy sezon po reformie ligi. Lechia dwukrotnie wygrała z Legią bez straty bramki. Najpierw zwyciężyła na wyjeździe, kiedy jedyną bramkę zdobył Paweł Buzała. W rewanżu, cztery miesiące później, biało-zieloni ponownie zakończyli mecz bez straty gola. Dwa trafienia dla gdańszczan zaliczył Daisuke Matsui, a zanim Japończyk zdążył pokonać Dusana Kuciaka, z boiska z czerwoną kartką zszedł Jakub Wawrzyniak. W końcowych minutach drugi żółty „kartonik” obejrzał również Bartosz Bereszyński i przyjezdni kończyli mecz w „dziewiątkę”. „Wojskowi” rewanż wzięli w rundzie finałowej. Próbująca dogonić czołówkę ligi Lechia przegrała 0:1, a do miejsca gwarantującego jej udział eliminacjach europejskich pucharów zabrakło jej ostatecznie dwóch punktów.

SEZON NA REMIS

Rozstrzygnięcia, która drużyna lepiej radzi sobie w bezpośrednich konfrontacjach, nie przyniósł sezon 2014/15. W pierwszym spotkaniu lepsza okazała się być Legia, która zwyciężyła po golu Orlando Sa. W rewanżu jedyne trafienie zaliczył Maciej Makuszewski. Najbardziej istotne było jednak ostatnie spotkanie. „Wojskowi”, walczący o mistrzostwo Polski, w przedostatniej kolejce przyjechali do Gdańska. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, co oznaczało, że warszawianie praktycznie stracili szanse na zdobycie tytułu. Sezon skończyli na drugim miejscu, a do Lecha mieli zaledwie jeden punkt straty.

NOWAK ODMIENIŁ LECHIĘ

Najgorzej dla Lechii wypadł poprzedni sezon. Gdańszczanie najpierw opadli z Pucharu Polski po porażce z Legią 1:4 na wyjeździe, a nieco ponad miesiąc później w ligowym spotkaniu polegli 1:3. Bezlitośni dla biało-zielonych byli Aleksandar Prijović i Nemanja Nikolić – łącznie zdobyli w tych spotkaniach cztery gole. Wyniki poprawiły się wraz z zatrudnieniem nowego szkoleniowca. Piotr Nowak w Warszawie zdecydował się na bardzo ofensywne ustawienie – razem z bramkarzem na boisku było tylko czterech typowo defensywnych zawodników – i zremisował 1:1, ale z wyniku bardziej zadowoleni byli gospodarze. Jeszcze lepiej wypadło spotkanie w rundzie finałowej. Zmierzająca po mistrzostwo Polski Legia, w Gdańsku nie miała żadnych szans na zwycięstwo i poległa 0:2. Dla ostatecznych rozstrzygnięć wynik miał jednak znaczenie marginalne – warszawianie i tak zdobyli tytuł, a biało-zieloni kolejny raz skończyli sezon tuż za podium.

DWIE PORAŻKI TO DOBRY ZNAK

W aktualnych rozgrywkach mecze Lechii z Legią nie układają się po myśli zespołu Piotra Nowaka. W rundzie jesiennej to uczestnik Ligi Mistrzów dominował na boisku i zasłużenie wygrał 3:0. W rewanżu Lechia prowadziła grę i była bliższa zwycięstwa, ale znakomity występ Michała Kucharczyka odwrócił losy spotkania i ponownie zwyciężyli „Wojskowi” – tym razem 2:1.

Zbliżający się mecz zostanie rozegrany w ramach ostatniej kolejki tego sezonu. W tych rozgrywkach Lechia jeszcze z Legią nie wygrała, a jak pokazuje historia ostatnich lat – zawsze co najmniej raz zwyciężali biało-zieloni. Jeżeli i tym razem tak będzie, gdańszczanie osiągną największy sukces w historii klubu, bo w najgorszym wypadku zostaną wicemistrzami Polski.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasahistoriaLechia Gdańskpiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Mistrzostwa we flyboardzie w Ustce
Słupsk

Latające deski nad Ustką. Mistrzostwa we flyboardzie

Ustka na kilka dni stanie się światową stolicą...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 21:06
Zdjęcie przedstawia plac budowy na Węźle Hucisko w Gdańsku podczas remontu torowiska tramwajowego w słoneczny dzień. W centralnej części widoczne są betonowe koryta przygotowane pod montaż nowych torów, a po prawej stronie leżą gotowe do ułożenia stalowe szyny. W tle widoczni są robotnicy w pomarańczowych kamizelkach odblaskowych, żółta koparka gąsienicowa oraz niebieska ciężarówka wywrotka. Po lewej stronie kadru wznosi się zabytkowy, ceglany gmach Rady Miasta Gdańska, a po prawej miejskie kamienice oraz znak nakazu omijania wyspy
Trójmiasto

Węzeł Hucisko przejezdny, ale od sierpnia nowe zmiany

Od soboty, 25 lipca, kierowcy ponownie będą mogli...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 20:28
Kolaż składający się z dwóch połączonych ujęć. Po lewej stronie widoczny jest starszy naukowiec w okularach, białym labolatoryjnym kitlu i jasnoniebieskiej maseczce ochronnej, który w skupieniu pochyla się nad stanowiskiem pracy. Po prawej stronie, wewnątrz wyciętego żółtego okręgu, widać ujęcie od tyłu: mężczyzna w szarej bluzie z kapturem i czarnych spodenkach jest prowadzony przez dwóch funkcjonariuszy w czarnych mundurach taktycznych. Na plecach jednego z nich widnieje biały, wyraźny napis "POLICJA"
Trójmiasto

Pierwszy taki przypadek w Polsce. Jak nowatorska metoda DNA wskazała podejrzanego o zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni?

Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo 13-letniej Izy Strzałkowskiej z...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 20:15

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Zbliżenie na młodą dziewczynkę w jasnej bluzie w różowe serduszka, stojącą na trybunach stadionu i trzymającą oburącz nad głową zielono-biały szalik z napisem „MŁODA LECHIA”. Wokół niej widoczni są inni kibice w różnym wieku, również trzymający w górze klubowe szaliki i dopingujący drużynę
Sport

Trybunał Arbitrażowy w Lozannie nie rozpatrzy odwołania Lechii

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.