Arka wykorzystuje przerwę reprezentacyjną. Żółto-niebiescy ograli Wisłę Płock

Arka Gdynia wygrała mecz towarzyski z Wisłą Płock 2:1. Leszek Ojrzyński dał szansę gry dwudziestu dwóm piłkarzom. Najlepiej wykorzystali ją Yannick Sambea Kakoko i Ruben Jurado, którzy zdobyli zwycięskie bramki. Arka wykorzystuje przerwę reprezentacyjną na uporządkowanie gry obronnej oraz wypracowanie pomysłu na grę ofensywną. Żółto-niebiescy ostatnie dwa mecze ligowe przegrali 0:3, a po dobrej dyspozycji z początku sezonu nie ma już śladu.

CZYSTE KONTO W PIERWSZEJ, BRAMKI W DRUGIEJ POŁOWIE

Pierwszą połowę gdynianie rozpoczęli w składzie zbliżonym do podstawowego i zrealizowali jeden z celów – nie stracili bramki. Niestety już po dziesięciu minutach boisko opuścić musiał Szymon Nowicki, a zastąpił go Damian Zbozień. W przerwie Leszek Ojrzyński dokonał dziewięciu zmian. Do gry weszli między innymi Yannick Sambea Kakoko i Ruben Jurado. Pierwszy trafił do siatki w 58. minucie, drugi w 67. ustalił wynik na 2:1, bo chwilę wcześniej dla Wisły gola strzelił Jose Kante.

Pomimo że był to tylko mecz towarzyski Arka może być zadowolona. Zespół poprawił grę defensywną i w końcu potrafił strzelić dwie bramki. Ostatni raz udało jej się to w pierwszej kolejce sezonu.

Arka (I połowa): Pilarz- Nowicki (14′ Zbozień), Marcjanik, Kosut, Warcholak – Sołdecki- Nalepa, Szwoch – Da Silva, Siemaszko, Piesio

Arka (II połowa): Pilarz – Zbozień, Danch, Helstrup, Marciniak – Sambea – Krivets, Rey – Jazvić, Jurado, Żebrakowski

WYPOŻYCZENIA DO NIŻSZYCH LIG

Żółto-niebiescy oddali na wypożyczenia zawodników, którzy nie mogli liczyć na grę w pierwszej drużynie. Do pierwszoligowej Olimpii Grudziądz trafił Adrian Klimczak, który poprzedni sezon spędził w Gryfie Wejherowo, a do drugoligowego GKS-u Bełchatów przeniósł się Paweł Wojowski. Pomocnik w ostatnich rozgrywkach był wypożyczony do Stomilu Olsztyn.

Tymoteusz Kobiela
Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj