Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Dzielnie bili się z Albą przez trzy kwarty, ostatecznie przegrali czwarte spotkanie z rzędu. Arka wraca bez punktów z Berlina

23 października 2018 21:11
w Sport
A A

Koszykarze Arki Gdynia przegrali w Berlinie z Albą 68:82 (16:23, 19:17, 18:14, 15:28) w czwartym meczu grupy B Pucharu Europy. W następną środę podopieczni trenera Przemysława Frasunkiewicza, którzy nie odnieśli jeszcze zwycięstwa, podejmą francuski Limoges CSP. Z powodu urazu ręki do stolicy Niemiec nie pojechał Filip Dylewicz, ale przeciwko Albie zagrał już Krzysztof Szubarga, który przez kontuzję kolana nie wystąpił w dwóch ostatnich meczach, ligowym i pucharowym. 

NIEZAWODNY SIVA

Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Peyton Siva. Tym razem amerykański rozgrywający, który był ze średnią 11 asyst najlepszym podającym tych rozgrywek, dał się poznać jako znakomity strzelec. 28-letni zawodnik zdobył 27 punktów, z czego 12 w decydującej kwarcie, do tego miał również osiem asyst. – „To jest serce tego zespołu. Na tle tak klasowego rywala widać jednak, że poprawiamy naszą grę i z meczu na mecz w każdym elemencie spisujemy się lepiej. Brakuje nam tylko zamknięcia spotkania. Musimy doprowadzić do tego, żeby remis był na dwie, a nie sześć minut przed końcem. Cieszy mnie również postawa Garbacza, który odbił się od dna i teraz powinno być lepiej. Nie chodzi mi tylko o zdobyte punkty, ale głównie o to, że Jakub czuje się na boisku pewniej i nie był wystraszony, powiedział trener Arki – Przemysław Frasunkiewicz

MIELIŚMY PLAN 

39-letni szkoleniowiec przekonuje, że jego zespół miał plan na to spotkanie i dość skutecznie go realizował. Gdynianie starali się grać wolniej i wybijać gospodarzy z rytmu. – Nie mogliśmy pójść na wymianę ciosów, bo to byłaby woda na młyn berlińczyków. Alba gra niezwykle ofensywny i najszybszy basket w Pucharze Europy. Rywale zdobywają średnio 94 punkty i są najlepsi w przechwytach. Przyjechaliśmy do jaskini lwa i chcieliśmy wyrwać to zwycięstwo. Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego meczu, ale kiedy gospodarze zmienili w czwartej kwarcie obronę, nagle odcięło nam myślenie. Nie wiedzieliśmy co robić na boisku, dodał szkoleniowiec gdynian.

CZWARTA KWARTA OKAZAŁA SIĘ DECYDUJĄCA

Przez trzy kwarty zawodnicy Arki potrafili nawiązać z faworyzowaną Albą wyrównaną walkę. W 30. minucie po dwóch wolnych Marcela Ponitki goście prowadzili nawet 53:52, ale nie zdołali ustrzec się czwartej porażki w tych rozgrywkach. A o trzecim triumfie drużyny ze stolicy Niemiec przesądziła czwarta kwarta, którą gospodarze wygrali 28:15. – W pewnym momencie, kiedy mecz się rozstrzyga, trzeba podjąć decyzję, czyli trochę mocniej podać, trochę wyżej wyskoczyć i szybciej zareagować w obronie. A my tego nie potrafimy i zaczynamy się „gotować”. Bijemy się przez trzy kwarty i stawiamy wymagające warunki faworytom, ale później wychodzą nasze niedociągnięcia. Nie trafiamy też z otwartych pozycji, których mieliśmy mnóstwo. Na tym poziomie jeszcze nie potrafimy zwyciężać. Odnoszę nawet wrażenie, że boimy się wygrać. Czas to zmienić, podsumował Frasunkiewicz.

W następną środę podopieczni trenera Przemysława Frasunkiewicza, którzy nie odnieśli jeszcze zwycięstwa, podejmą francuski Limoges CSP.

PAP/lus
Tagi: Arka GdyniaAsseco Gdyniakoszykówka

REKLAMA

NAJNOWSZE

Uczestnicy Światowego Zjazdu Kaszubów
Kaszuby

Czarno-żółte barwy na ulicach Gdyni. Rozpoczął się Światowy Zjazd Kaszubów

Pociąg Transcassubia przybył na Dworzec Główny PKP w...

t.alent
11 lipca 2026 - 12:43
EuroVelo - fragment Wiślanej Trasy Rowerowej
Region

Wiślana Trasa Rowerowa na Pomorzu wciąż ma „białe plamy”

Dotychczasowe inwestycje w pomorski odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej...

a.maszota
11 lipca 2026 - 12:02
Transport Citroëna AC4 z 1932 roku
Słupsk

Prawie stuletni Citroën trafił do muzeum w Klukach

Do Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach trafił Citroën...

t.alent
11 lipca 2026 - 11:22

ZOBACZ TAKŻE

Koszykarz Mikołaj Witliński w żółto-czarnym stroju Energi Trefla Sopot z numerem 12 trzyma oburącz piłkę podczas meczu, próbując minąć blokującego go zawodnika w granatowym stroju drużyny Dziki Warszawa
Sport

Lider Energi Trefla Sopot odejdzie z klubu? Wpłynął wniosek

2026-07-06
(Fot. Mateusz Sodkowski / Tojmiasto.pl / KFP)
Sport

Kamil Jakubczyk zostaje w ekstraklasie. Gdynię zamienił na Kielce

2026-07-05
Koszykarz Dominic Green w biało-niebieskim stroju MKS Dąbrowa Górnicza i z niebieskim ręcznikiem na szyi, wykonujący gest dłońmi w stronę obiektywu na tle hali sportowej. Zdjęcie ilustruje przejście zawodnika do klubu Energa Czarni Słupsk
Sport

Dominic Green nowym zawodnikiem Energa Czarnych Słupsk

2026-07-04
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.