Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Szczęścia milimetr, wystarczyło im tyle. Śląsk strzelał w poprzeczkę, Lechia – do bramki i znów zgarnęła komplet punktów

30 listopada 2018 18:55
w Sport
A A

Piąte ligowe zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze Lechii. Gdańszczanie bezwzględnie wykorzystali błędy piłkarzy Śląska. Mieli też furę szczęścia, bo wrocławianie czterokrotnie(!) uderzali w poprzeczkę bramki Zlatana Alomerovicia. Do siatki nie trafili jednak ani razu i to biało-zieloni wygrali 2:0. Jak to możliwe, że jeszcze nie straciliśmy bramki? To pytanie musiało zadawać sobie wielu kibiców Lechii w przerwie meczu we Wrocławiu. Jak to możliwe, że straciliśmy dwie, a z przodu dalej zero? Nad tym musieli się zastanawiać zwolennicy Śląska. Na oba pytania odpowiedź była trudna, bo rzeczywiście, pierwsza połowa meczu przyjaźni to sporych rozmiarów paradoks.

POPRZECZKA PO RAZ PIERWSZY

To gospodarze grali piłką, utrzymywali się przy niej, wymieniali więcej podań. Tymczasem już po kwadransie musieli zabierać się za odrabianie strat. Michał Nalepa dopadł do wybitej na siedemnasty metr piłki, bez zastanowienia uderzył z dystansu, zasłonięty Jakub Wrąbel za późno zareagował i futbolówka zatrzepotała w siatce. Śląsk odpowiedział po pięciu minutach. Do rzutu wolnego podszedł Djordje Cotra, przymierzył niemal idealnie. Piłka odbiła się od poprzeczki, spadła niemal równo na linię i wyszła w pole. Po raz pierwszy było o włos od gola dla wrocławian.

POPRZECZKA PO RAZ DRUGI

Gospodarze nie zdążyli podjąć drugiej, poważnej próby ataku, a już po stronie strat mieli liczbę dwa. Lukas Haraslin wykorzystał błąd Damiana Gąski, przejął piłkę na połowie rywala, z niespotykaną łatwością obiegł Piotra Celebana i spokojnie umieścił piłkę w bramce. Wyglądało to niemal nonszalancko, jakby Słowak bawił się na treningu. Minęło kilka kolejnych minut i znów o centymetry od powodzenia byli podopieczni Tadeusza Pawłowskiego. Gąska mógł błyskawicznie się zrehabilitować, ale trafił w poprzeczkę. Obramowanie obite po raz drugi.

POPRZECZKA PO RAZ TRZECI

Jeszcze przed przerwą mogło jednak być 1:2. Tym razem Wojciech Golla doszedł do piłki po rzucie rożnym, uderzył głową i co? A jakże – trafił w poprzeczkę. Naprawdę, można zwątpić w to, czy pokonanie rywala jest możliwe, jeżeli już w pierwszej połowie trzykrotnie trafia się w obramowanie.

Po przerwie Lechia nastawiła się na kontrataki. Każde przejęcie piłki uruchamiało Flavio i Haraslina, ale brakowało im już tej dokładności – a może szczęścia? – którą mieli w pierwszych czterdziestu pięciu minutach.

POPRZECZKA PO RAZ CZWARTY

Śląsk dalej próbował robić swoje, budował akcje pozycyjne, dążył do zdobycia chociaż bramki kontaktowej. Trzeba oddać wrocławianom, że byli tego dnia wyjątkowo konsekwentni. Tak jak przed przerwą trafiali w poprzeczkę, tak i w drugiej połowie musieli zrobić to chociaż raz. Trafiło na Daniela Szczepana. Złożył się znakomicie, gdyby piłka poszybowała minimalnie niżej Zlatan Alomerović nie miałby nic do powiedzenia. Nad gospodarzami ciążyło jednak chyba jakiegoś rodzaju fatum. Futbolówka znów obiła obramowanie.

SZCZĘŚCIA MILIMETR, WYSTARCZYŁO IM TYLE

Gdańszczanie rozgrywali już w tym sezonie różne mecze. Od znakomitych, po słabiutkie. Tak szczęśliwego jednak jeszcze nie mieli. Tylko wyjątkowa nieskuteczność rywali z Wrocławia sprawiła, że biało-zieloni do domu wracają z kompletem punktów, bo nikt nie mógłby mieć pretensji, gdyby to podopieczni Tadeusza Pawłowskiego wygrali 4:2. Za każdym razem jednak to lider ekstraklasy miał o kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt milimetrów więcej szczęścia.

Zakończyło się zwycięstwem gdańszczan, którzy krok po kroku budują swoją pozycję w lidze.  Za kilka tygodni nikt o uderzeniach w poprzeczkę pamiętał nie będzie. Jak będzie wyglądała ta budowa na koniec sezonu? Tego nie wie nikt, ale jeżeli podopieczni Piotra Stokowca dalej będą mieli tyle szczęścia, spokojnie zawieszą na swoich szyjach medale. I to raczej nie brązowe.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Włamanie przez okno
Region

Dla nas koniec sezonu, dla złodziei – początek. Zabezpiecz działkę

Koniec sezonu na działkach to czas, kiedy altany...

Karolina Worosz
27 września 2026 - 19:25
Dwaj drogowcy w pomarańczowych odzieży ostrzegawczej wylewają gorący asfalt z taczki podczas naprawy nawierzchni drogi
Kaszuby

Gmina Żukowo buduje nowe drogi i ścieżki

Inwestycje w odwodnienia, nowe drogi i trasy rowerowe....

Karolina Worosz
27 września 2026 - 18:54
Uroczystości rocznicowe w Sopocie: marynarze stanowiący wartę honorową oraz kombatanci i mieszkańcy składający kwiaty przed pomnikiem
Trójmiasto

Sopot oddał hołd Żołnierzom Armii Krajowej

"To symbol determinacji Polaków w walce o niepodległość"...

Karolina Worosz
27 września 2026 - 18:22

ZOBACZ TAKŻE

Nz. Marek Płonka (z prawej) z Pawłem Kątnikiem/ fot. Radio Gdańsk
Jestem z Pomorza

Ostatni sezon legendy. Marek Płonka o pożegnaniu z murawą i przyszłości gdańskiego rugby

2026-09-26
21-letni brat Camilo Meny, Javier zadebiutował w Lechii Gdańsk podczas drugiej połowy meczu ze Stalą Mielec.
Sport

„Talent i ciężka praca doprowadziły mnie tutaj” – Javier Mena po debiucie w Lechii

2026-09-20
Lechia Gdańsk rozbiła Stal Mielec 6:1 w ramach dziewiątej kolejki pierwszej ligi. (Fot. Radio Gdańsk/Karol Pius)
Sport

Lechia rozbiła Stal Mielec. Koncert Artura Szacha

2026-09-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.