Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Chimeryczny, nieprzeciętny, czasem nieprzewidywalnie słaby. Marcin Budziński ponownie w Arce Gdynia

5 sierpnia 2019 16:10
w Sport
A A

Jeśliby przypuszczać, że jest jakikolwiek klub, w którym Marcin Budziński może odbudować karierę, to właśnie w Arce Gdynia. Nie udało się w Australii, nie chciano go po powrocie w Cracovii, a teraz wraca tam, skąd wypływał  (jeszcze wtedy wydawało się) na szerokie wody. Przygoda piłkarska Budzińskiego mogłaby być inspiracją dla wielu sportowych dokumentalistów. Umówmy się, w jego metryce i dookoła niej, działo się tyle, że trudno jest zachować chronologię. I choć nie wiadomo, jak wiele ze swojego talentu bezpowrotnie zmarnował, to do dziś znajdą się zagorzali fani jego umiejętności.

NIESPEŁNIONY TALENT

Bo przebłyski miewał nieprawdopodobne, zarówno w Arce jak i Cracovii. Jak w sezonie 2016/17 podczas derbów Krakowa, kiedy już w pierwszej minucie pokonywał „po słupku” pięknym golem z dystansu Wiślaków. Ale bywało i bezbarwnie. Choćby w ubiegłym sezonie, kiedy wrócił z australijskich wojaży do Pasów i jesienią gra drużyny wyglądała podobnie na boisku z nim, jak i bez niego – czyli beznadziejnie.

Albo w samej Arce, gdy trener Nemec na łamach Dziennika Bałtyckiego, takimi słowami dawał mu wolną rękę w kwestii poszukiwania nowego klubu:  – Nie wypycham Budzińskiego na siłę z Arki. On jednak najpierw musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chce profesjonalnie uprawiać futbol. Bo sportowy profesjonalizm to nie tylko trening czy mecz, ale to także sposób na życie, określone zachowania w wielu innych sytuacjach. Piłka jest zaborcza, a Marcin jakby tego nie rozumiał – podsumowywał szkoleniowiec Arki w 2011 roku.

PROBIERZ GO NIE CHCE

Czas i opinia o Budzińskim jakby się zatrzymały. Celownik także, bo jakby nie patrzeć po świetnych sezonach 2016/17 w Cracovii i następnym w Melbourne City, kolejny znów był udręką. I znów, zupełnie jakby w skórę Nemca wszedł Michał Probierz, który miejsca w składzie dla „Budzika” nie znalazł. Ten więc upada i podnosi się. Wraca i odchodzi. A wszystko wciąż z łatką utalentowanego, wszechstronie zdolnego i koszmarnie niestabilnego.

PRZYSTAŃ JEST, ALE TRZEBA GRAĆ

29-letni już piłkarz  wraca więc do Arki. Do zespołu, który w zeszłym sezonie pozwolił odbudować się innemu chimerycznemu  talentowi – Michałowi Janocie. Do zespołu, który tchnął nowe życie w Macieja Jankowskiego. Jaką twarz pokaże nad morzem urodzony w Giżycku niespełniony talent? Trener Zieliński pracował z nim w Cracovii. Nawet on jednak nie wie, czy jego nowy podopieczny pokaże oblicze z pierwszego, bardzo dobrego sezonu w Australii, czy tego ostatniego w Arce, kiedy trener Nemec pokazywał mu palcem „tam są drzwi”
 
Paweł Kątnik
Tagi: Arka Gdyniaekstraklasapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Kaszuby

Wyższe opłaty za śmieci w Chojnicach? Powód: niedoszacowanie

Mieszkańców gminy Chojnice czeka podwyżka opłaty za odbiór...

Adrian Kasprzycki
16 sierpnia 2026 - 10:31
dwie kobiety trzymają psa za łapkę
Trójmiasto

Sopotkowo zachęca do adopcji psów i kotów

Sopockie schronisko dla bezdomnych zwierząt Sopotkowo zachęca do...

Adrian Kasprzycki
16 sierpnia 2026 - 08:52
Czerwony wóz strażacki zaparkowany na brzegu jeziora w Siemirowicach tuż obok drewnianego pomostu i szuwarów. W wodzie stoi nurek w piance neoprenowej rozmawiający przez telefon, opierając się o częściowo zanurzoną przyczepę podłodziową. Z jeziora wydobyto ciała kobiety oraz mężczyzny. Kobieta była w ciąży
Wiadomości

Para utonęła w jeziorze. Kobieta była w ciąży

Tragedia w Siemirowicach koło Lęborka. W jeziorze utonęły...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 21:36

ZOBACZ TAKŻE

Shuma Nagamatsu z Ruchu Chorzów walczy o górną piłkę z zawodnikiem Lechii Gdańsk Wojciechem Madejem na tle dymu z rac podczas meczu 1. ligi w Chorzowie
Sport

Błysk w 97. minucie. Ruch rzuca Lechię na kolana

2026-08-14
Kevin Dodaj
Sport

Lechia stawia na młodych. Albańczyk Kevin Dodaj nowym napastnikiem

2026-08-14
(fot. Arka Gdynia)
Sport

Po porażce w Skierniewicach spróbują wykarczować Puszczę

2026-08-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.