Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Gol w 5. minucie, potem piękny rzut wolny i… nic więcej. Lechia z Pogonią uśpiły kibiców na koniec rundy zasadniczej

14 czerwca 2020 17:48
w Sport
A A

Takie mecze przypominają, jak wyglądały końcówki sezonów przed wprowadzeniem ESA 37. Obie drużyny bezpieczne, na trybunach cisza (choć przyczyny tym razem inne), a emocji jak na lekarstwo. Był co prawda jeden piękny gol, ale generalnie o meczu Pogoni z Lechią, w którym padł remis 1:1, raczej wszyscy – może poza Maciejem Gajosem – do wtorku zdążą zapomnieć.
Jeszcze kibice nie zdążyli dobrze rozsiąść się w fotelach, część pewnie nawet włączyć meczu, a już Lechia musiała odrabiać straty. Gdańszczanie rozpoczęli bardzo słabo, bo w 5. Minucie zaskoczył ich 20-letni Maciej Żurawski, który popędził prawą stroną, płasko dograł na środek pola karnego, a tam znalazł Santeri Hostikka i zdobył swoją pierwszą w tym sezonie bramkę. Potrzebował zaledwie 24 meczów.

W dużo lepszej strzeleckiej formie jest Łukasz Zwoliński, który ostatnio strzela seryjnie i to on był najbliżej szybkiej odpowiedzi. Dostał eleganckie, wypieszczone prostopadłe podanie górą, odbił w prawą stronę, ale z ostrego kąta trafił w słupek. Zabrakło dobrego wykończenia, ale za podanie należą się Jaroslavowi Mihalikowi gratulacje.

GAJOS JAK DIDIER DROGBA

A teraz małe ćwiczenie na wyobraźnię. Co musiałoby się wydarzyć, żeby postawa na boisku Macieja Gajosa była porównywana do tego, co prezentował Didier Drogba lub David Luiz? Do obu, nie tylko przez wzgląd na pozycję na boisku, pomocnikowi jest jednak dość daleko. Tymczasem po tym, co pokazał w 30. minucie meczu, właśnie takie porównania się pojawiły. Podszedł do rzutu wolnego i uderzył ślicznie. Piłka zakręciła w powietrzu, minęła mur, ale była też poza zasięgiem Dante Stipicy. Majstersztyk.

Do przerwy był remis 1:1, ale z gry zdecydowanie więcej miała Lechia. Gdańszczanie mieli ogromną przewagę w posiadaniu piłki, ładnie grali w środku pola i mogli prowadzić.

BEZ WIELKICH EMOCJI

Maciej Gajos tak się rozochocił, że próbował powtórzyć swój wyczyn i zdobyć drugiego gola z dystansu już po przerwie. Starał się z gry – wyraźnie nad poprzeczką, starał się też z rzutu wolnego – możliwe, że nad całym placem budowy, który miał za plecami Stepica.

Generalnie jednak w drugiej połowie wielkich emocji nie było. Jeżeli już, to wywoływały je niebezpieczne sytuacje, kiedy obrońcy Lechii ścigali się z napastnikami Pogoni i ratowali sytuacje wślizgami. Nie pomylili się ani razu, ale gdyby to zrobili – pewnie skończyłoby się czerwoną kartką i wyrzuceniem z boiska.

MECZ BEZ HISTORII

Optyczna przewaga była raczej po stronie Pogoni, chociaż im bliżej końcowego gwizdka, tym więcej inicjatywy przejmowała Lechia. Pomogło wprowadzenie Flavio, który wyjątkowo zaczął na ławce rezerwowych. Znakomitą sytuację Lechia mogła mieć w doliczonym czasie gry, ale Conrado zmarnował dobrze zapowiadający się kontratak, niedokładnie podając do Gajosa.

Trudno było nie odnieść wrażenia, że kiedy sędzia zakończył mecz, oba zespoły przyjęły to z ulgą. Nikt szczególnie mocno nie walczył o zwycięstwo, nikt nie szarpał za wszelką cenę. Punkt zadowolił obie strony, które w dość nijaki sposób zakończyły fazę zasadniczą.

 
Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia GdańskMaciej Gajos

REKLAMA

NAJNOWSZE

Niebiesko-pomarańczowa kutra rybacka ROW-5 przycumowana w porcie w Rowach
Słupsk

Będą hodować małże i glony. Nadzieja na nową branżę

Z powodu braku ryb w Bałtyku i słabych...

Karolina Worosz
9 września 2026 - 20:25
(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Wiadomości

Limity połowów szprota i śledzia. KE działa wbrew logice?

Rybacy nie chcą zwiększenia limitów połowowych szprota i...

Adrian Kasprzycki
9 września 2026 - 19:58
Sopot. Plaża. Czerwona flaga sygnalizująca zakaz kąpieli w Zatoce Gdańskiej z powodu pojawienia się sinic szkodliwych dla zdrowia. Zakaz przez wielu plażowiczów nie jest przestrzegany. 26.06.2026 fot. Jerzy Bartkowski / KFP
Trójmiasto

Ponad 1,5 tys. interwencji na trójmiejskich kąpieliskach

Ratownicy w minionym sezonie letnim przeprowadzili ponad 1,5...

Adrian Kasprzycki
9 września 2026 - 19:32

ZOBACZ TAKŻE

Betclic 1. Liga: Lechia Gdask - Pogo Siedlce n/z Camilo Mena 21.08.2026 / fot. Mateusz Sodkowski / KFP / Trojmiasto.pl
Sport

Nie będzie wspólnej gry braci. Camilo Mena wypożyczony do Korony

2026-09-09
Javier Mena, brat gwiazdy Lechii Camilo Meny, dołącza do drużyny z Gdańska
Sport

Był Mena, jest… Mena. Lechia ma nowego gracza, brat wita brata

2026-09-07
Bramkarz Lechii Gdańsk w pomarańczowym stroju wyskakuje wysoko w powietrze i chwyta piłkę we własnym polu karnym w asyście obrońcy oraz piłkarzy MKS-u Kluczbork w niebieskich strojach
Sport

Sonko bohaterem Lechii. Biało-zieloni grają dalej w Pucharze Polski

2026-09-01
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.