Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Mogło być pięknie, skończyło się rozczarowaniem. Lechia wręczyła prezenty Radomiakowi

28 sierpnia 2021 14:55
w Sport
A A

Lechia mogła w tym meczu zrobić wszystko. Po dwudziestu minutach prowadziła z Radomiakiem 2:0, miała rywala ustawionego, z łatwością stwarzała sobie sytuacje. Zamiast dobić przeciwnika gdańszczanie przestali naciskać, a po przerwie także bronić. Stracili dwa gole, a przez to – na własne życzenie – także dwa punkty. Trzeba Lechii oddać, że mecz rozpoczęła fenomenalnie. Do siatki mogła trafić już w 6. Minucie, ale nietypowego podania Mario Malocy nie wykorzystał Łukasz Zwoliński. Uderzył niecelnie i generalnie nie był to jego dzień. Starał się, walczył, ale brakowało mu jakości. Kiedy trzeba było podać lub uderzyć celnie, podjąć dobrą decyzję, napastnik zazwyczaj robił to, czego nie powinien.

ŻUKOWSKI ZNÓW TRAFIA

Maloca postanowił więc asysty poszukać wybierając innego piłkarza, lepiej dysponowanego w ostatnich tygodniach Mateusza Żukowskiego. I trafił idealnie, tak samo jak młodzieżowiec, który potężnym strzałem nie dał szans Filipowi Majchrowiczowi. Piękny gol, który podkreśla dobrą dyspozycję Żukowskiego. Chwilę później, w 12. minucie było już 2:0. Tym razem trzeba pochwalić Jarosława Kubickiego, który w chaosie zachował najwięcej spokoju, podał do Macieja Gajosa, a ten z bliska trafił do siatki. Lechia miała rywala na deskach, ale problemem był fakt, że do ostatniego gwizdka pozostawało jeszcze 70 minut.

Pierwsze zadanie? Utrzymać prowadzenie do przerwy. To się udało, chociaż duża w tym zasługa gości. Radomiak potrafił wykreować sytuację, ale celnie im strzelać nie kazano. Z dobrych pozycji pudłowali i w pierwszych 45 minutach ani razu nie sprawdzili Dusana Kuciaka.

LECHIA NIE WYSZŁA NA DRUGĄ POŁOWĘ

Drugie zadanie? Rozpocząć drugą połowę chociaż w połowie tak dobrze, jak pierwszą. Na tym polu Lechia poniosła niepowodzenie. Chociaż nie, to byłoby jednak zbyt delikatne. To była klęska, całkowita katastrofa. Gdańszczanie nie wrócili na plac, grał tylko Radomiak. Kolejne ostrzeżenie wysłał w 49. minucie, ale znów „główka” była niecelna. Następnych sygnałów ostrzegawczych już nie było. Po godzinie gry Luis Machado doszedł do jeszcze jednego dośrodkowania i głową nie dał szans Kuciakowi. Pięć minut później goście w końcu spróbowali strzału nogą, sytuację chciał ratować Kubicki i piłkę zablokował, ale ręką. Rzut karny na bramkę zamienił Karol Angielski.

Lechia po drugim ciosie się otrząsnęła i ogarnęła w obronie, ale do dobrej gry w ataku nawiązać już nie potrafiła. Raz jeszcze cierpliwie zbudowała akcję w 83. minucie, ale strzał Bassekou Diabate został wybity z pustej bramki przez obrońcę. Niewiele wniósł Conrado, obrazu gry nie potrafił też odmienić Flavio.

Gdańszczanie mieli wszystko w swoich rękach, mogli rozbić beniaminka i w dobrych nastrojach odpoczywać w przerwie reprezentacyjnej. Zamiast tego roztrwonili przewagę i na własne życzenie stracili kolejne punkty.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Uczestnicy uroczystości w Wilnie
Wiadomości

Ponary – wielka zbrodnia, o której nie pamiętano

W Ponarach koło Wilna kończą się uroczystości upamiętniające...

Szymon Grot
25 września 2026 - 16:08
(Graf. Radio Gdańsk)
Trójmiasto

Niewybuch sparaliżował S7. Zamknięto odcinek drogi

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim,...

Adrian Kasprzycki
25 września 2026 - 15:47
Na zdjęciu budowlańcy opowiadający o budowie trasy 69.
Region

Z Łęczyc do elektrowni w Choczewie – Droga Krajowa nr 69

Droga Krajowa, która w przyszłości połączy węzeł Łęczyce...

Kajetan Krasowski
25 września 2026 - 15:32

ZOBACZ TAKŻE

21-letni brat Camilo Meny, Javier zadebiutował w Lechii Gdańsk podczas drugiej połowy meczu ze Stalą Mielec.
Sport

„Talent i ciężka praca doprowadziły mnie tutaj” – Javier Mena po debiucie w Lechii

2026-09-20
Lechia Gdańsk rozbiła Stal Mielec 6:1 w ramach dziewiątej kolejki pierwszej ligi. (Fot. Radio Gdańsk/Karol Pius)
Sport

Lechia rozbiła Stal Mielec. Koncert Artura Szacha

2026-09-19
(Fot. KFP/Mateusz Ochocki)
Sport

Arka i Lechia poznały rywali w Pucharze Polski. Oba mecze będą w Trójmieście

2026-09-17
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.