Jest już gwiazda zespołu, środkowy pomocnik, skrzydłowy i bramkarz, a nawet dwaj obrońcy. Teraz czas na kolejne wzmocnienie defensywy. Lechia w końcu łata największą dziurę w kadrze, czyli środek defensywy. Czteroletni kontrakt z klubem podpisał Andrei Chindris.
Długo kazali kibicom i piłkarzom czekać włodarze Lechii. Trener Szymon Grabowski na stoperze wystawiać musiał Tomasza Neugebauera w parze z Bartoszem Brzękiem. Tego drugiego z obowiązków zwolnił Ivan Żelizko, teraz wiele wskazuje na to, że i Neugebauer wróci na swoją nominalną pozycję w środku pomocy. Klub pozyskał bowiem Andreia Chindrisa.
DRUGIE PODEJŚCIE DO ZAGRANICY
To 24-letni Rumun, który większość swojej dotychczasowej kariery spędził w ojczyźnie. Grał w młodzieżowych zespołach Uni Cluj, później w FC Botosani, Ac. Clinceni i Miroslavie. Z kraju wyjechał po raz pierwszy w sierpniu 2021 roku, by przenieść się do Portugalii. Po półrocznym, kompletnie nieudanym pobycie w zespole Santa Clara, przez kolejne pół roku był bezrobotny. Ostatni sezon spędził w zespole UTA Arad. Rozegrał 18 spotkań w i otrzymał 7 żółtych kartek. Jego zespół zajął 14., czyli trzecie od końca miejsce. Kontrakt Chindrisa wygasł, do Lechii trafia więc jako wolny zawodnik.
– Andrei jest silnym środkowym obrońcą mierzącym 191 cm, który wniesie wiele do naszej drużyny. Kiedy się z nim skontaktowaliśmy, od razu wykazał zainteresowanie grą w Lechii. Zawodnik będzie nosił koszulkę z numerem 4. Andrei świetnie radzi sobie w powietrzu, co jest dla nas niezwykle ważne. Jest silny w grze jeden na jeden i ma świetną mentalność. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć go wkrótce na boisku – komplementuje nowego zawodnika prezes Paolo Urfer.
– Andrei świetnie radzi sobie w powietrzu, co jest dla nas niezwykle ważne. Jest silny w grze jeden na jeden i ma świetną mentalność. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć go wkrótce na boisku – skomentował transfer Prezes, Paolo Urfer.
🆕#️⃣4️⃣#Chindris2027 pic.twitter.com/ioSRoqeeWr
— Lechia Gdańsk SA (@LechiaGdanskSA) August 8, 2023
Szansę debiutu Chindris może dostać w niedzielę w domowym meczu ze Zniczem Pruszków. Pierwszy gwizdek w Gdańsku Letnicy o 12:40.
Tymoteusz Kobiela








