Olaf Kobacki



Sport

Czas na weryfikację idealnej inauguracji. Wojciech Łobodziński: mam zasady, ale nie jestem policjantem

Początek rundy był idealny. Jeżeli początkiem nazwiemy pierwszą połowę meczu w Warszawie. W drugiej Arka grała już inaczej, inaczej też Polonia. Ale i tak skończyło się pewnym i całkowicie zasłużonym zwycięstwem. Czas na drugi sprawdzian, a przeprowadzi go zupełnie inny egzaminator. – Stal jest bardzo mocna fizycznie, cały mecz gra na równym poziomie – charakteryzuje przeciwnika trener Arki Wojciech Łobodziński.

Sport

Rewelacyjny początek wiosny Arki. Polonia rozbita, Kobacki ściga się z Czubakiem

Wiadomo było, że Arka jest faworytem. Wiadomo było, że na papierze jest dużo mocniejsza. Ale wiadomo też było, że różnie z potwierdzaniem takich tez bywa. W stolicy niespodzianek nie było. Arka absolutnie zasłużenie rozbiła Polonię Warszawa 3:0, niemal idealnie rozpoczynając rundę wiosenną Fortuna 1. Ligi.

Sport

Lider sam prosił się o kłopoty. Cudowny gol Kobackiego i domowe zwycięstwo Arki

To nie był piękny mecz, w pierwszej połowie był momentami wręcz szpetny. W drugiej Arka wykorzystała to, co GKS Tychy podawał jej na tacy. Goście sami sobie utrudniali życie, a gospodarze potrafili z tego zrobić użytek. Ostatecznie gdynianie pokonali dotychczasowego lidera Fortuna 1. Ligi 2:0, a ozdobą meczu było trafienie Olafa Kobackiego.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj