Nie żyje 16-latka poparzona w pożarze kamienicy w Lęborku. Agata zmarła we wtorek po południu w szpitalu w Szczecinie. Nastolatka była jedną z 20 osób poszkodowanych w wyniku podpalenia budynku przez 18-letniego Macieja D. – 16-letnia Agata miała ponad 50 procent poparzonej powierzchni ciała. W stanie ciężkim przebywała w Regionalnym Centrum Leczenia Oparzeń dla Dzieci i Młodzieży w Szczecinie, gdzie wczoraj zmarła – potwierdziła Radiu Gdańsk Magdalena Zielke z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
ZMIANA ZARZUTÓW
Ciało nastolatki zabezpieczono do badań sekcyjnych. – Jeśli potwierdzi się, że śmierć dziewczyny nastąpiła na wskutek odniesionych od pożaru obrażeń, wówczas zmienione zostaną zarzuty dla podejrzanego o podpalenie kamienicy 18-latka – powiedział Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Fot. Anna Bigus
Teraz mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. Po zmianie kwalifikacji czynu kara może wzrosnąć do lat 12. Maciej D. przyznał się do podpalenia kamienicy.
POSZKODOWANI NADAL W SZPITALACH
W wyniku pożaru budynku przy ulicy Pileckiego w Lęborku rannych zostało 20 osób, w tym 9 dzieci. Dwoje z nich, to chłopcy w wieku 13 i 3 lat, którzy nadal przebywają w szpitalach w Ostrowie i Gdańsku.
13-latek ma na środę zaplanowany przeszczep skóry. To brat zmarłej 16-latki.
MIESZKAŃCY PORUSZENI
We wtorek wieczorem pod blokiem na ulicy Pileckiego mieszkańcy Lęborka zapalali znicze w intencji zmarłej Agaty.
Paweł Drożdż/mar








