Nasza radiowa załoga rozpoczyna rejs Pętlą Żuławską. To kolejna odsłona wspólnego cyklu Radia Gdańsk i Wód Polskich, w trakcie której opowiadamy o rzecznych szlakach, budowlach hydrotechnicznych i ekologii.
Na pokładzie naszego housebota, a dokładniej „Seksmisji” – bo taką nazwę nosi nasza łódź – jest Tatiana Slowi.
– Kapitanem jest Barbara Kopaczewska której nazwisko znają państwo doskonale, bo zazwyczaj zasiada w radiu za sterami, a może raczej heblami konsolety, realizując nasz program radiowy. Tym razem ruszamy trasą Rybina – Sztutowo – Kąty Rybackie – znów Rybina – Żuławki – Błotnik – Sobieszewo – Gdańsk – Górki Zachodnie – Żuławki – Rybina – Elbląg. Podczas rejsu porozmawiamy między innymi o przepompowni w Chłodniewie, o produkcji energii elektrycznej z wody, o ściekach, legalnym budowaniu pomostów i bobrach. W załodze są też Dominik Lewicki, a od czwartku także Andrzej Dubas i Mateusz Czerwiński – mówi nasza reporterka.

ROZPOCZYNAMY W RYBINIE
Zwodzone mosty, przepompownie, śluzy i malownicze mariny – właśnie o nich opowiadać będziemy Państwu w najbliższych dniach. Jak relacjonuje kapitan łodzi Barbara Kopaczewska, naszą podróż rozpoczynamy w Rybinie koło Stegny.
– Jest to początek Wisły Królewieckiej. Widać też obok nas, jest most zwodzony, za nim jest Szkarpawa. My dzisiaj jednak nie przez ten most, tylko Wisłą Królewiecką do ujścia – a ona uchodzi do Zalewu Wiślanego. Tym Zalewem Wiślanym popłyniemy do Kątów Rybackich – zapowiada.

„DZIEŃ DOBRY” W GDAŃSKU
W kolejnych dniach naszą załogę będzie można spotkać podczas spacerów po Gdańsku.
– Wrócimy jeszcze na Wisłę Królewiecką, popłyniemy Szkarpawą przez piękne, zabytkowe, odremontowane mosty zwodzone. Popłyniemy do Gdańskiej Głowy, czyli do śluzy, przez którą wydostaniemy się na Wisłę. W kolejnych dniach przez Martwą Wisłę popłyniemy do Sobieszewa, przez Wisłę Śmiałą zawitamy do Gdańska, do mariny. Jeśli ktoś chciałby do nas przyjść i powiedzieć „dzień dobry” w samym Gdańsku, to będziemy tam w środę wieczorem. Wypłyniemy w czwartek rano. Ktokolwiek z Państwa będzie miał ochotę do nas zajrzeć: zapraszamy. Nasza łódka nazywa się „Seksmisja” – dodaje.
ZNACZENIE STACJI POMP NA ŻUŁAWACH
Na pokładzie „Seksmisji” był z nami Piotr Wielesik, kierownik Zespół ds. Obiektu Hydrotechnicznego, który opowiedział nam między innymi o przemopowniach, pompach i innych obiektach hydrotechnicznych.

– Bez stacji pomp Żuławy byłyby zalewane. Na mapie Żuław jest też sieć rzek i kanałów, które odprowadzają wodę ze stacji pomp do odbiornika, jakim są jezioro Drużno, Zalew Wiślany i morze. Zdarzają się też przypadki budowania przepustów, które potem nie są czyszczone. Piętrzy się tam woda, co utrudnia przepływ do stacji pomp – wyjaśnił.
Posłuchaj całej rozmowy:
Rejs potrwa do soboty. Na naszej antenie usłyszeć będzie można w tym czasie rozmowy z pracownikami Wód Polskich oraz napotkanymi po drodze wodniakami. Jeżeli spotkacie Państwo „Seksmisję” z radiową załogą na swojej drodze, zdjęcia możecie wysłać do naszej redakcji na numer 603 06 06 06
aKa








