Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał 18-letni kierowca z powiatu wejherowskiego, który jadąc pod prąd ulicą Czołgistów w Lęborku, na skrzyżowaniu z ulicą 1 Maja zderzył się z dwoma busami. W jednym z nich było pięcioro dzieci. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia i porzucił rozbity pojazd.
Bus, którym podróżowały dzieci w wieku od 2 do 11 lat oraz dwójka dorosłych, najpierw został uderzony, a później zepchnięty na kolejnego busa, jadącego z naprzeciwka.
– Sprawca kolizji uciekł z miejsca zdarzenia, ale po kilku minutach został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego. Okazało się, że miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu i prowadził pojazd bez uprawnień. Do szpitala został przewieziony jeden z pasażerów. Dzieci podróżujące busem zostały zbadane na miejscu, nic się im nie stało – przekazała asp. sztab. Marta Szałkowska z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.

Mężczyzna trafił do aresztu, skąd po wytrzeźwieniu ma zostać przewieziony do prokuratury. Tam usłyszy zarzuty.
Łukasz Kosik/mk








