Kolejne zwolnienia grupowe w powiecie słupskim. Pracę może stracić nawet 170 osób. Związki zawodowe alarmują, że fabryka Famarol, która jest jednym z najstarszych w Polsce producentów maszyn rolniczych, planuje zwolnić nawet 300 osób.
– Patrząc na nasz rynek lokalny, jest to sytuacja bardzo niepokojąca. Mamy bardzo mało firm w tej branży rolniczej i przemysłowej. Od dłuższego czasu obserwujemy z coraz większym przerażeniem tendencję zwijania interesów z Polski zagranicznych koncernów, ale widzimy, że także polskie firmy mają poważne problemy – informuje przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Słupsku Dariusz Piankowski.

Związkowcy alarmują, że grupa zatrudniająca w trzech zakładach w całej Polsce 925 osób, z powodu braku zamówień zamierza zwolnić nawet 350 osób. – Najbardziej boimy się o fabrykę w Słupsku. Obecnie w przeciwieństwie do zakładów macierzystych nie mamy żadnych inwestycji z KPO, dlatego przypuszczamy, że mogą szukać tych oszczędności u nas, gdzie obecnie zatrudnionych jest 170 osób – zaznacza Bogusław Kęsicki, przewodniczący związków zawodowych w Unia Famarol.
PLAGA ZWOLNIEŃ GRUPOWYCH
To nie jedyne złe informacje dla powiatu słupskiego. Firma Marcos spod Słupska, jeszcze w maju ma zamiar zwolnić 150 osób. 96 pracowników straci również zatrudnienie w firmie Hexsagon, zajmującej się produkcją butli gazowych, a dziś Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku alarmuje o kolejnych zwolnieniach grupowych w firmie Unia Famarol.

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku Paweł Kądziela nie ma informacji o dokładnej liczbie zwolnień. – Wszystkie osoby, które do nas trafią, będą mogły liczyć na nasze wsparcie, jednak mam nadzieję, że wielu z pracowników nie trafi w ogóle w rejestry powiatowych urzędów pracy, ponieważ podejmą od razu zatrudnienie. Obecnie mamy około trzystu ofert – przyznaje.
Kądziela informuje, że urząd ze swojej strony będzie przyglądać się procesowi zwolnień, zapewnia również o wsparciu zwalnianych pracowników. Unia Famarol to konsorcjum trzech firm i nie wiadomo jeszcze, ile ostatecznie ze zwalnianych osób to pracownicy słupskiej spółki. Pomimo naszych starań do tej pory nie uzyskaliśmy komentarza od zarządu firmy.
Posłuchaj materiału:
Łukasz Kosik/mrud








