Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Sąd Ostateczny” zniknie z Muzeum Narodowego w Gdańsku. Tryptyk przejdzie konserwację

25 grudnia 2024 13:33
w Kultura, Trójmiasto
A A
"Sąd Ostateczny" - najważniejsze dzieło w polskich zbiorach, w 2025 roku przejdzie konserwację (fot. PAP/Adam Warżawa)

"Sąd Ostateczny" - najważniejsze dzieło w polskich zbiorach, w 2025 roku przejdzie konserwację (fot. PAP/Adam Warżawa)

„Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga od lutego zostanie poddany badaniom i konserwacji – informuje Muzeum Narodowe w Gdańsku. Prace potrwają do końca przyszłego roku. Według znawczyni dzieła, prof. Beaty Możejko, tryptyk jest jednym z najważniejszych dzieł sztuki w polskich zbiorach.

Celem planowanych zabiegów będzie zachowanie świetności liczącego już ponad 550 lat arcydzieła. W ramach prac, planowane jest m.in. wykonanie badań mikroskopem skaningowym o wysokiej rozdzielczości, które umożliwią precyzyjne ustalenie miejsc, w jakich występują ewentualne defekty powierzchni, w tym odspojenia i rozwarstwienia malarskie, co pozwoli zaplanować konieczne działania konserwatorskie.

KOLEJNA RENOWACJA

Dyrektorka Centrum Badań Memlingowskich Uniwersytetu Gdańskiego prof. Beata Możejko podkreśliła, że obraz wielokrotnie przechodził renowacje – mniej lub bardziej udane.

– Pierwsze prace konserwatorskie obrazu podjęto w 1718 roku, nie były jednak one zbyt udane. Kolejną renowację podjęto w Berlinie po upadku Napoleona. W leningradzkim Ermitażu obraz był poddany zabiegom renowacyjnym dwukrotnie w 1947 i 1955 przez konserwatora malarstwa bizantyjskiego Fedora Antonovicha Kalikina – wyliczała specjalistka.

Od czasu, kiedy tryptyk wrócił do Gdańska w 1956 roku oceniono, że jego stan nie wymaga prac restauracyjnych. W 1957 roku przeprowadzono badania, w trakcie których wykonano fotografie, w tym w podczerwieni i ultrafioletach. W 1964 roku obraz był badany w Królewskim Instytucie Dziedzictwa Artystycznego w Brukseli. Kolejne prace prowadzono w latach 90. XX wieku i w początkach XXI wieku, oraz w latach 2010 i 2013.

OCENA EKSPERTÓW

Prof. Możejko przypomniała, że w 2014 roku, ze względów konserwatorskich, nie wyrażono zgody na czasowe pokazywanie obrazu na wystawie poświęconej Memlingowi w Rzymie. Dodała, że latem 2015 eksperci z dwóch instytucji krakowskich przeprowadzili badania specjalistyczne, m.in. zdjęcia o bardzo dobrej rozdzielczości i ocenili stan obrazu jako dobry.

Muzeum podało, że plan kompleksowej konserwacji oraz badań dzieła został opracowany wraz z działającą przy instytucji Komisją Memlingowską, złożoną z polskich i zagranicznych ekspertów, i że został on zatwierdzony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wskazano, że 3 lutego 2025 roku nastąpi przeniesienie dzieła do specjalnie przygotowanego pomieszczenia w Oddziale Sztuki Dawnej, niedostępnego dla publiczności. W przestrzeni tej prowadzone będą badania z udziałem partnerów naukowych i technicznych z kraju i zagranicy.

WYBITNE DZIEŁO

– „Sąd Ostateczny” jest – zgodnym zdaniem specjalistek i specjalistów od historii sztuki – najlepszym z zachowanych dzieł Hansa Memlinga. Uważa się również, że jest jednym z najwybitniejszych i najlepiej zachowanych przykładów malarstwa niderlandzkiego na świecie” – powiedziała prof. Beata Możejko. Dodała, że jak tylko powstał, budził zachwyt. – Jego walory artystyczne to choćby przedstawienie Michała Archanioła w zbroi, postacie zbawionych i potępionych, niezwykle kreślone diabły czy chór anielski z instrumentami muzycznymi – tłumaczyła.

Ekspertka podkreśliła, że dzieło Memlinga budziło i nadal budzi w Gdańsku „szczególne emocje” ze względu na swoją ciekawą historię. Przypomniała, że Memling rozpoczął pracę nad „Sądem Ostatecznym” w drugim roku pobytu w Brugii. Dzieło powstawało w latach 1467-1471, zostało zamówione przez jednego z najznakomitszych rezydentów włoskich w mieście, bankiera Angela di Jacopo Taniego. Tryptyk przeznaczony był do prywatnej kaplicy św. Michała znajdującej się w kościele pw. św. Bartłomieja w miejscowości Badia Fiesolana koło Florencji. Ukończone dzieło, załadowane wraz innymi kosztownościami na galerę „San Matteo”, nigdy nie dotarło do miejsca przeznaczenia. Jego droga z niderlandzkiego portu Sluis została brutalnie przerwana w kwietniu 1473 roku na wysokości Dunkierki atakiem karaweli „Peter von Danzig”, dowodzonej przez gdańskiego kapra Paula Beneke.

Bitwa była wynikiem konfliktu pomiędzy Anglią a związkiem hanzeatyckich miast, do której należał Gdańsk, Paul Beneke był przekonany, że na galerze przewożono angielski towar. Zrabowany ładunek, wraz z tryptykiem „Sąd Ostateczny” wszedł w posiadanie kapra, trzech gdańskich patrycjuszy i załogi karaweli. Decyzją Beneke dzieło podarowano gdańskiemu kościołowi Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (obecnie Bazylika Mariacka Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny).

Z LUWRU, PRZEZ BERLIN, Z POWROTEM DO GDAŃSKA

Prof. Możejko powiedziała, że obraz był podziwiany w Gdańsku i do XIX wieku nie wiedziano kto go namalował. – W początkach XVIII wieku car Piotr I zażądał go jako daru od gdańszczan, którzy odmówili. W 1807 roku w I Wolnym Mieście Gdańsk Francuzi polecili wysłać tryptyk do Luwru, skąd wrócił przez Berlin dopiero po upadku Napoleona – powiedziała.

W XIX wieku w Gdańsku zaczęto publikować prace przypisujące dzieło Hansowi Memlingowi, a przysłowiową kropkę nad i postawił w 1901 roku niemiecki historyk sztuki Aby Warburg.

Ekspertka dodała, że w czasie II wojny obraz był ukryty najpierw w kościele ewangelickim w Mierzeszynie pod Gdańskiem, a potem w Turyngii, gdzie dostał się w ręce żołnierzy Armii Czerwonej i został wywieziony do ówczesnego Leningradu do Ermitażu. Dopiero w 1956 został przez Sowietów zwrócony do Polski, wraz z innymi zabytkami, księgami itd. Najpierw był pokazywany w Warszawie, a następnie wrócił do Gdańska, do ówczesnego Muzeum Pomorskiego, obecnie Muzeum Narodowego.

„OBRAZ TEJ KLASY JEST BEZCENNY”

Zdaniem prof. Beaty Możejki, w obecnej polskiej kolekcji obraz tej klasy jest bezcenny. – Stawiamy go w jednym rzędzie obok przechowywanej w Muzeum Czartoryskich w Krakowie „Damy z gronostajem” Leonarda da Vinci – oceniła. Dodała, że historyczka sztuki Maria Poprzęcka w książce „Skarby sztuki w Polsce” wymieniła 55 „skarbów”, a „gdański” tryptyk wspomniany jest już w rozdziale pierwszym jako „Narodowe Świętości”, m.in. obok Drzwi gnieźnieńskich i obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

– Dla mnie jest pewne, że w Gdańsku to dzieło powinno być traktowane jak skarb i świętość, zabytek, na który cały czas trzeba zwracać baczną uwagę, o który trzeba dbać, i o którym trzeba edukować – stwierdziła.

CENTRUM BADAŃ MEMLINGOWSKICH

Ponad dwa lata temu na Uniwersytecie Gdańskim powstało Centrum Badań Memlingowskich, którym zarządza prof. Możejko. W ramach Centrum, prowadzone są wykłady popularno-naukowe z Instytutem Kultury Miejskiej, prelekcje w szkołach, przygotowywane są też publikacje naukowe i popularno-naukowe. Centrum współpracuje także z Muzeum Narodowym w Gdańsku. – Uważamy, że wiedzy o Memlingu i wokół Memlinga nigdy dość – powiedziała profesor.

Muzeum podało, że będzie na bieżąco informować o aktualnym stanie i postępie prac z dziełem. Zapowiedziano, że przeprowadzenie działań planowane jest do grudnia. Instytucja dostosuje również przestrzeń ekspozycyjną dla nowej odsłony tryptyku – zgodnie z najnowszymi standardami bezpieczeństwa zbiorów oraz wymogami prowadzenia działań edukacyjnych.

PAP/hb

Tagi: Beata MożejkoGdańskMuzeum Narodowe w GdańskuSąd Ostatecznysztuka

REKLAMA

NAJNOWSZE

Morska farma wiatrowa Baltic Power. Szerokie ujęcie przedstawiające morską farmę wiatrową na otwartym morzu. Na pierwszym planie widoczna jest ciemnoniebieska, lekko pofalowana powierzchnia wody. W oddali, na linii horyzontu i przed nią, wznosi się kilkanaście białych turbin wiatrowych. Jedna z nich, usytuowana po prawej stronie kadru, znajduje się bliżej i jest wyraźniejsza, podczas gdy pozostałe są rozproszone w tle i maleją wraz z odległością. Nad horyzontem rozciąga się jasnobłękitne, lekko zamglone niebo. Po lewej stronie, na samym skraju kadru w oddali, majaczy zarys małej platformy morskiej
Region

Morska farma wiatrowa Baltic Power z 50 zainstalowanymi turbinami

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano 50...

u.adahs
23 czerwca 2026 - 07:15
Dwie osoby siedzą przy drewnianym stole prezydialnym w zabytkowej sali obrad Rady Miasta Chojnice o ciemnych, bogato rzeźbionych drewnianych ścianach. Po lewej stronie siedzi kobieta o blond włosach w białej sukience, patrząca w stronę obiektywu. Po prawej stronie siedzi uśmiechnięty burmistrz Chojnic Arseniusz Finster po otrzymaniu absolutorium i wotum zaufania. Burmistrz jest w białej koszuli z krótkim rękawem. Przed nimi na stole znajdują się mikrofony, dokumenty, długopis oraz butelka wody
Kaszuby

Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster po raz 27. z absolutorium i wotum zaufania

Radni Chojnic większością głosów udzielili burmistrzowi Arseniuszowi Finsterowi...

Piotr Puchalski
22 czerwca 2026 - 21:04
Grupowe zdjęcie uczestników, pracodawców i przedstawicieli władz Gdańska na scenie Instytutu Kultury Miejskiej podczas gali 24. edycji programu Wakacyjny Staż
Trójmiasto

Od studenckiego Radia MORS do Radia Gdańsk. Laureatka miejskiego programu rozpoczyna staż

1390 studentów i absolwentów ubiegało się o 261...

k.pius
22 czerwca 2026 - 20:22

ZOBACZ TAKŻE

Zdjęcie przedstawia reżyserkę Magdalenę Małecką-Wippich stojącą na scenie przy mikrofonie podczas gali zamknięcia XXV edycji Festiwalu „Dwa Teatry – Sopot 2026”. Kobieta uśmiecha się, ma spięte na czubku głowy ciemne włosy z różową ozdobą, nosi okulary w ciemnych oprawkach, długie wiszące kolczyki oraz czarną kreację. W prawej dłoni trzyma ciemną, geometryczną statuetkę Grand Prix. W tle znajduje się jaskrawoniebieski ekran z fragmentami białych napisów
Kultura

W Sopocie wręczono nagrody 25. Festiwalu „Dwa Teatry”. Radio Gdańsk wyróżniło Piotra Łabonarskiego i Andrzeja Brzoskę

2026-06-22
Gość Radia Gdańsk

Dr Janusz Marszalec, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, będzie Gościem Radia Gdańsk

2026-06-22
Trzyczęściowy kolaż zdjęć przedstawiający zniszczenia po pożarze zakładu w Charnowie. Na lewym zdjęciu widoczna jest osmalona, pokryta czarną sadzą elewacja budynku z wypalonymi, pustymi otworami okiennymi. Środkowy kadr przedstawia dwie policjantki w ciemnych mundurach stojące tyłem do obiektywu, które obserwują i zabezpieczają teren przed częściowo spalonym budynkiem produkcyjnym. Po prawej stronie, za metalowym ogrodzeniem z siatki, stoi rząd niebieskich butli gazowych marki Gaspol o pojemności 11 kg
Słupsk

„By tylko złapać oddech”. Dramatyczne relacje mieszkańców po pożarze w Charnowie [FILM]

2026-06-22
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.