Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Opływ Motławy znów na tapecie. Rewitalizacja niszczy przyrodę i zabytki?

1 lutego 2023 16:24
w Trójmiasto
A A
(Fot. Facebook.com/Dzika Fosa Miejska (Mariusz Lehmann)

(Fot. Facebook.com/Dzika Fosa Miejska (Mariusz Lehmann)

Opływ Motławy po raz kolejny budzi kontrowersje. Tym razem pojawiły się doniesienia, że prace rewitalizacyjne są prowadzone bez poszanowania dla tutejszej przyrody i zabytkowych elementów architektonicznych.

Opływ Motławy, chociaż urokliwy, nigdy nie przyciągał szczególnie dużej liczby odwiedzających. Sytuacja zmieniła się za sprawą urządzonego przez władze Gdańska właśnie w tym miejscu „wypasu owiec”. Ogrodzony siatką kawałek nieurodzajnego terenu, kilka owiec i wielka afera spowodowały, że miejsce stało się rozpoznawalne. O sprawie pisaliśmy >>>TUTAJ.

Niezależnie od tamtej „inwestycji” zaplanowano prace rewitalizacyjne, które miały nie tylko poprawić estetykę miejsca, ale też ułatwić spacerowanie i uprawianie sportu. Roboty rozpoczęto po raz pierwszy kilka miesięcy temu, ale po interwencji mieszkańców i miejskich radnych, twierdzących, że budowa w okresie lęgowym ptaków jest niedopuszczalna, wstrzymano je – okazało się, że mieli rację. Temat przycichł, a niedawno ciężki sprzęt wrócił i rozpoczęto kontynuację prac. Niestety, kontrowersje nie znikły.

– Po raz kolejny Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska wraz z wykonawcą w bardzo brutalny sposób obchodzą się z zielenią wokół terenu Opływu Motławy – alarmuje gdański radny Przemysław Majewski, pokazując otrzymane od mieszkańców zdjęcia.

(Fot. Facebook.com/Dzika Fosa Miejska (Mariusz Lehmann)

PO RAZ KOLEJNY WYCIĘTO DRZEWA

Fotografie zostały zrobione w czasie najbardziej intensywnych robót. Obecnie teren jest nieco bardziej uporządkowany, można dopatrzeć się koncepcji. Warto dodać, że samo zagospodarowanie i poprawa walorów terenu nie budzą sprzeciwu.

– To dobrze, że w jakimś stopniu udaje się to uporządkować. Problem jest inny: po raz kolejny wycięto drzewa, a miejsca wokół zbiorników wodnych, gdzie żyły ptaki, płazy i gady są teraz zagospodarowywane w mocno „budowlany sposób” – twierdzi Majewski.

CIERPIĄ TEŻ HISTORYCZNE KONSTRUKCJE?

Łyżką koparki zostały dotknięte też bastiony – jedne z największych nowożytnych elementów fortyfikacji Gdańska i konstrukcji tego typu w północnej Europie. Mieszkańcy relacjonują, że na terenach, które powinny zostać objęte szczególną ochroną, została zdjęta wierzchnia warstwa gleby.

– Po raz kolejny wystąpiłem do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a także do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, bo wiemy, że on już interweniował, między innymi wokół terenów Bramy Nizinnej. Zgłosiłem się też do prezydent Aleksandry Dulkiewicz z interpelacją, żeby wyjaśniła, czy taka intensywność prac i forma rewitalizacji są właściwe – informuje Majewski.

Obawy budzi to, czy prowadzone prace pozwolą na zachowanie dotychczasowego, naturalnego charakteru miejsca. A może po raz kolejny będzie wprowadzany beton i bruk? Pytania w tej sprawie wysłaliśmy do Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Odpowiedź otrzymaliśmy w środę około godziny 18:00.

Według Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, która wspólnie z Biurem Rozwoju Gdańska oraz wykonawcą  odpowiada za roboty, wszystko jest w porządku.

DRMG NIE WIDZI PROBLEMU

– Posiadamy wszelkie wymagane prawem dokumenty i decyzje, pozwalające na realizację inwestycji związanej z zagospodarowaniem terenu wokół bastionów przy Opływie Motławy. W związku z tym, że obszar znajduje się pod ochroną konserwatorską, wymagane było uzyskanie decyzję na wycinkę drzew od PWKZ i taką decyzję posiadamy. Ponadto w ramach dokumentacji projektowej niezbędne było sporządzenie inwentaryzacji zieleni, która również podlegała ocenie konserwatora. Wszelkie działania na terenie inwestycji realizowane są zgodnie z posiadaną decyzją oraz inwentaryzacją – zapewnia Aneta Niezgoda z DRMG.

Jak przekazują urzędnicy, prowadzona inwestycja nie spełnia przesłanek określonych w rozporządzeniu „w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko”, więc nie wymagała uzyskania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych i nie musiała odbywać się pod nadzorem przyrodniczym. Według DRMG, wykonawca zawarł osobną umowę, na mocy której, chociaż nie musi,  prowadzi nadzór. Urzędnicy twierdzą też, że w trakcie wizji lokalnych na placu budowy nie stwierdzono szkód w miejscowej faunie.

– Wizje lokalne przy udziale pracowników w pobliżu prowadzonych robót wykazują w dalszym ciągu bytowanie zwierząt oraz ptactwa w tym miejscu, co świadczy o braku negatywnej ingerencji w zasoby przyrodnicze – twierdzi Niezgoda.

Po rewitalizacji teren Opływu Motławy oraz bastiony „Żubr” i „Gertruda” ma być „uporządkowany, wyposażony w ławki, leżaki i stojaki rowerowe”. Zamontowane zostanie oświetlenie i monitoring, powstanie też  ścieżka dydaktyczna dla dzieci. Przebudowie podlega również promenada pieszo-rowerowa.

Bartosz Stracewski/MarWer

Tagi: GdańskOpływ Motławyprzyrodarewitalizacjazabytki

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zamknięte rogatki na przejeździe kolejowym w Gdańsku. Czekają samochody i motocyklista. Zdjęcie ilustruje temat modernizacji trasy z Lipusza do Bytowa. PKP PLK planuje tam montaż rogatek na połowie przejazdów. Mieszkańcy mają czas do końca września na składanie wniosków dotyczących dostępu do nich
Kaszuby

Kolej zamyka przejazdy na trasie do Bytowa

Do końca września PKP Polskie Linie Kolejowe przyjmują...

Szymon Grot
14 września 2026 - 16:20
Dron na plaży w Ustce (fot. Radio Gdańsk / Łukasz Kosik)
Wiadomości

Wojskowy dron wyłowiony niedaleko poligonu w Ustce

W rejonie miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (Zachodniopomorskie) wojsko...

Szymon Grot
14 września 2026 - 15:38
Żółty napis „SALA ROZPRAW” namalowany na ciemnej belce nad zabytkowym, drewnianym portalem drzwiowym. Przed sądem rozpoczął się proces trzech kobiet oskarżonych m.in. o nieudzielenie pomocy i zacieranie śladów po brutalnym zabójstwie 36-latka w Czymanowie, którego ciało ukryto pod wylewką z betonu
Kaszuby

Ciało zalane betonem. Proces trzech kobiet

Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie w poniedziałek rozpoczął...

Szymon Grot
14 września 2026 - 15:17

ZOBACZ TAKŻE

Samochody zaparkowane w Gdańsku. Mężczyzna opłacający bilet parkingowy
Trójmiasto

Za mało miejsc parkingowych w Gdańsku. Tak radna chce to zmienić

2026-09-14
Budynek Sądu Apelacyjnego w Gdańsku (Fot. Radio Gdańsk/Pola Malańska)
Trójmiasto

Zabił partnerkę na oczach dzieci. Robert G. znów przed sądem

2026-09-14
Grupa siedmiu uśmiechniętych osób stoi pozując do zdjęcia na tle trybun stadionu sportowego
Trójmiasto

Sztafeta 100 km, konkursy i grillowanie. „Sopot w rytmie wspólnoty”

2026-09-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.