W Gdańsku właśnie rozpoczął się sezon wycieczkowców. W tym roku statki pasażerskie będą zawijać do miasta aż 66 razy. Jako pierwszy zawitał do miasta prom „Hamburg”. Jednostka pływa pod banderą Bahamów.
Jak mówi Michał Stupak, menedżer klienta w dziale Rynku Żeglugowego w Porcie Gdańsk, największy statek, jaki do niego zawinie, to Viking Neptune o długości 239 metrów.
– Jeśli chodzi o liczbę pasażerów, dominują oczywiście Amerykanie. Dalej są Brytyjczycy, Niemcy, Hiszpanie i Włosi. Sezon wycieczkowy zakończy się 17 grudnia. Będą to cztery ostatnie zawinięcia na przełomie listopada i grudnia, tzw. winter calls – wyjaśnia.
Statki cumować będą wzdłuż Nabrzeża Westerplatte, Nabrzeża Oliwskiego oraz WOC II. Zazwyczaj wycieczkowce wpływają do portu rano, a po południu lub wieczorem tego samego dnia wyruszają w dalszą podróż.
W tym roku dwa razy zaplanowano jednak dłuższe postoje. „Azamara Journey” zawinie do portu 10 lipca, a następnego dnia wypłynie w dalszy rejs. Podobnie „Amadea”, która przypłynie 12 września i wypłynie 13 września.
Anna Kobryń/aKa








