Umowę na budowę i dostawę dwóch nowych okrętów hydrograficznych podpisano w czwartek w Gdańsku. Kontrakt finansowany z programu SAFE zawarto ze Stocznią Remontową Shipbuilding. Specjalistyczne jednostki będą przeznaczone do pozyskiwania i przetwarzania danych geoprzestrzennych.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że budowa dwóch okrętów hydrograficznych to wielka inwestycja w bezpieczeństwo Bałtyku.
– Zrobimy wszystko, aby polskie stocznie, Marynarka Wojenna i polskie Siły Zbrojne były jak najlepiej wyposażone oraz dysponowały nowoczesnym sprzętem. Nie da się tego osiągnąć bez silnego zaplecza firm zbrojeniowych. Remontowa Shipbuilding to nasz sprawdzony partner przy budowie okrętów dla Marynarki Wojennej. Potwierdzają to zrealizowane kontrakty, w tym zawarta umowa na budowę dwóch okrętów hydrograficznych o wartości 1,5 miliarda złotych – mówił wicepremier Kosiniak-Kamysz.

BENEFICJENCI SAFE
– Jest to możliwe dlatego, że Polska jest największym beneficjentem programu SAFE. Z całej puli 150 miliardów euro do naszego kraju trafi prawie jedna trzecia środków. Dlatego dziś, podróżując po Europie i rozmawiając z partnerami o możliwych wspólnych zamówieniach, często słyszę z ich strony nutę zazdrości – dodawała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu do spraw SAFE.
WYMIARY I MOŻLIWOŚCI
Jednostki będą miały zdolność do realizacji zadań zabezpieczenia geograficznego i nawigacyjno-hydrograficznego na potrzeby Sił Zbrojnych RP i sojuszników na terenie kraju i poza jego granicami, a także zdolność do wymiany danych z analogicznymi systemami NATO. Statki będą miały 60 metrów długości i 13 szerokości. Zasięg okrętu będzie wynosić ok. 5000 mil morskich, a prędkość maksymalna ok. 13 węzłów.
Tymon Nieśmiałek/puch








