Niewykluczone, że szybciej niż planowano na gdańskim lotnisku zaczną działać trójwymiarowe skanery bagażu podręcznego. Jak dowiedziało się Radio Gdańsk, dwa urządzenia, które według wcześniejszych zapowiedzi miały działać od lipca, już są testowane.
Nowoczesny sprzęt wykorzystuje technologię tomografii komputerowej. W praktyce ma pozwolić na zniesienie limitu objętości płynów, jakie można wnieść na pokład. Dziś wynosi on 100 mililitrów.
Jeśli urządzenia się sprawdzą, będzie ich więcej. Docelowo mogą obsługiwać wszystkie linie – zapowiadali już wcześniej przedstawiciele lotniska.
Port w Gdańsku ma w tym roku przekroczyć liczbę 8 milionów pasażerów.
Sebastian Kwiatkowski/am








