„O Promie Wróć” to oddolna inicjatywa mieszkańców oraz lokalnych społeczników z Nowego Portu, której celem jest przywrócenie przeprawy promowej łączącej Nowy Port z Twierdzą Wisłoujście. Najbardziej odczuwają to rowerzyści, którzy dawniej chętnie korzystali z wygodnej i bezpośredniej przeprawy.
– Kiedy jadę na Westerplatte, dojeżdżam do kanału ścieżką rowerową w Gdańsku, staję i nie wiem, co dalej zrobić. Promem można by było przepłynąć i spokojnie dojechać na miejsce. Nie ma oznaczenia, że można tunelem, autobusem przewieźć rower, więc to byłoby przydatne – wskazał jeden z rowerzystów.

Paulina Chełmińska z Urzędu Miasta w Gdańsku poinformowała, że przywrócenie przeprawy promowej nie jest planowane. – Każda dyskusja o ewentualnym przywróceniu promu musi uwzględniać kwestie finansowe. Przed uruchomieniem tunelu znaczną część kosztów funkcjonowania przeprawy pokrywał Port Gdańsk. Kluczowym pytaniem pozostaje, kto finansowałby takie rozwiązanie w przyszłości – przekazała Chełmińska.

Miasto wskazuje na funkcjonującą linię autobusowo-rowerową 658, kursującą przez Tunel pod Martwą Wisłą. Zdaniem mieszkańców rozwiązanie to nie stanowi jednak realnej alternatywy dla przeprawy promowej. Podróż jest dłuższa, mniej atrakcyjna i nie zapewnia tak sprawnego połączenia między obiema stronami Martwej Wisły, jak dawny prom.
Jak przekazała rzecznik Regina Stawnicka, Zarząd Morskiego Portu Gdańsk jako podmiot zarządzający portem morskim nie prowadzi działalności przewozowej, jednak deklaruje gotowość do współpracy z podmiotami zainteresowanymi uruchomieniem takiej przeprawy. – Na chwilę obecną nie zgłosił się jednak operator gotowy podjąć się realizacji takiej usługi, dysponujący jednostkami pływającymi spełniającymi wymagania bezpieczeństwa i operacyjne – dodała.
Posłuchaj materiału naszej reporterki:
Anna Kobryń/mk








