Osoby z niepełnosprawnościami będą miały lepszy dostęp do plaż w Gdańsku i Gdyni. Sprzęty bez problemu poruszają się po piasku i umożliwiają dotarcie aż do linii brzegowej.
Gdańsk, we współpracy z partnerami, jako pierwsze miasto w kraju kupił 15 specjalistycznych wózków i 8 chodzików plażowych.
– Wózki i chodziki sprowadziliśmy z Australii. Wiele czasu poświęciliśmy na to, żeby znaleźć odpowiedni sprzęt dostosowany do naszej bałtyckiej plaży – wskazała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

– To wspaniała inicjatywa. Każda taka akcja otwiera osobom z niepełnosprawnościami nowe możliwości. Wózki, które służą im na co dzień, nie są przystosowane do poruszania się po piasku. Są zupełnie innej konstrukcji – dodał Jacek Naumczuk, ratownik z Gdańskiego Ratownictwa Wodnego.

Pierwsze wózki zostały już przetestowane.
Posłuchaj:
Wózki i chodziki będą dostępne do wypożyczenia na plażach w Brzeźnie oraz na Stogach.
SPECJALNE WÓZKI RÓWNIEŻ W GDYNI
Również gdyńskie plaże ze strzeżonymi kąpieliskami będą w tym sezonie bardziej dostępne dla osób starszych i tych z niepełnosprawnościami. To za sprawą przekazanych przez fundację iTHINKnity 6 specjalnych urządzeń do poruszania się po piasku: 2 wózków inwalidzkich dla dorosłych, 2 dla dzieci oraz 2 chodzików.
– Pracujemy z dziećmi, które na co dzień poruszają się z wykorzystaniem wózków. Wielokrotnie organizowaliśmy imprezy na plaży i zawsze mierzyliśmy się z tym samym problemem, czyli brakiem dostępności przestrzeni nadmorskiej – wyjaśnia prezes fundacji iTHINKnity Marta Łoboda. – Oczywiście pomyśleliśmy też o seniorach, stąd chodziki – dodaje.
Jak mówi zastępca dyrektora Gdyńskiego Centrum Sportu Jagna Ogonowska, wypożyczenie wózków będzie wymagać wcześniejszej rezerwacji. – Najlepiej wcześniej zadzwonić do przystani jachtowej Marina Gdynia, upewnić się, że ten wózek jest, wypełnić odpowiedni formularz wypożyczenia i wózek ten zostanie udostępniony – zaznacza.
Wypożyczenie urządzeń będzie bezpłatne. Korzystać z nich będzie można od 1 lipca na plaży Śródmieście, ale będzie też możliwość dostarczenia ich na inne miejskie kąpieliska.
Anna Kobryń, Marcin Lange/mk








