Sąd Rejonowy w Gdyni nie zgodził się na trzymiesięczny areszt dla kierowcy z trzema dożywotnimi zakazami prowadzenia pojazdów. Prokuratura złoży zażalenie na tę decyzję.
W sobotę na drodze ekspresowej S7, na węźle Chwarzno, mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Kierowca został zatrzymany na końcu obwodnicy – przed skrzyżowaniem z ul. Morską, gdzie ustawiono blokadę.
PÓŁ PROMILA
– Kierującym okazał się 35-letni Kamil S., który ma trzy dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. W momencie zatrzymania był nietrzeźwy. Czterokrotne badanie alkomatem wykazało ponad pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu – przekazał Mariusz Duszyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
SĄD NIE UWZGLĘDNIŁ WNIOSKU
Jak wyjaśnił Duszyński, 26 lipca mężczyźnie przedstawiono zarzuty, do których się przyznał. Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Gdyni wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Sąd nie uwzględnił jednak wniosku. Uznał, że nie ma obawy matactwa procesowego ani obawy ucieczki lub ukrywania się podejrzanego. Prokurator zapowiedział złożenie zażalenia.
Za zarzucane przestępstwo Kamilowi S. grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
js/mk








