Średnie obłożenie hoteli w Sopocie wynosiło 85 proc. w czerwcu i 87 proc. w lipcu. To lepszy wynik niż w ubiegłym roku. Szczyt sezonu turystycznego przypada jednak na sierpień – hotelarze prognozują, że obiekty będą wypełnione nawet w 90 proc.
Jak twierdzi Bartłomiej Barski, prezes Sopockiej Organizacji Turystycznej, zwykle okres najbardziej wzmożonego ruchu turystycznego przypada na 15 sierpnia.
– W tym roku z turystycznego punktu widzenia niekorzystnie jest to, że 15 sierpnia, czyli Święto Wojska Polskiego, przypada w sobotę. W przypadku Sopotu, w sierpniu tak naprawdę każdy weekend to obłożenie sięgające blisko 100 procent. Tak będzie również w nadchodzące dni. Ogromnym atutem tego weekendu jest prognoza pogody, bo możemy spodziewać się temperatur na poziomie 30 stopni – mówi.
WIĘKSZE OBŁOŻENIE NIŻ PRZED ROKIEM
W tym roku obłożenie hoteli w Sopocie było wyższe niż przed rokiem – o 4 procent w czerwcu i o 2 procent w lipcu.
– W czerwcu w Sopocie mamy spory ruch biznesowy. Poza ruchem indywidualnym odbywa się wtedy wiele konferencji i eventów firmowych, więc to też pomaga zapełniać hotele w tygodniu. Na pewno sytuacja geopolityczna na świecie sprawiła, że Polacy w tym roku chętniej zostali we własnym kraju i korzystali z uroków polskiego wybrzeża. Sopot posiada spore grono wiernych fanów, którzy niezależnie od tego, czy pogoda jest sprzyjająca, czy też nie, wybierają kurort jako miejsce swojego wypoczynku. Także bogata oferta kulturalno-rozrywkowa, czyli tak zwana turystyka festiwalowa, ma się w Sopocie dobrze latem – przekazuje Bartłomiej Barski.
Turyści zagraniczni stanowią 35 procent wszystkich odwiedzających Sopot. Najwięcej gości przyjeżdża do kurortu z Niemiec, Norwegii, Szwecji, Danii, Czech oraz Słowacji. Polscy turyści pochodzą przede wszystkim z województwa mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego, wielkopolskiego oraz śląskiego. Podczas tych wakacji już prawie 13 tysięcy osób skorzystało z punktów informacji turystycznej w Sopocie.
Tymon Nieśmiałek/kw








