Lechia Gdańsk, która spadła z piłkarskiej ekstraklasy, nie rezygnuje z prób odzyskania pięciu ujemnych punktów. W niedzielę klub oświadczył, że sprawa „pozostaje obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) w Lozannie”.
Piłkarze z Gdańska przegrali w sobotnim meczu ostatniej kolejki na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 2:3. Z dorobkiem 38 punktów zajęli 16. miejsce, które oznacza spadek. Zabrakło im 3 pkt do bezpiecznej strefy – na 15. pozycji uplasował się Piast Gliwice. Już wcześniej szansę utrzymania w ekstraklasie straciły Arka Gdynia i właśnie drużyna z Niecieczy. Następnego dnia klub opublikował na swojej stronie oświadczenie.
OŚWIADCZENIE KLUBU
„Lechia Gdańsk – w wyniku sportowej rywalizacji – zakończyła sezon 2025/2026 na 12. miejscu. 16. pozycja jest efektem podjętej przez PZPN niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu klubowi punktów, wobec której wyrażamy stanowczy sprzeciw” – napisano.
„Sprawa ta pozostaje obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) w Lozannie. Zarówno kibice Biało-Zielonych, jak i cała opinia publiczna, będą regularnie informowani o dalszym przebiegu postępowania oraz o jego finalnym rozstrzygnięciu” – dodano.
PIĘĆ UJEMNYCH PUNKTÓW
Lechia rozpoczęła sezon 2025/26 z pięcioma ujemnymi punktami w związku z zaległościami finansowymi. Klub od początku odwoływał się od tej decyzji.
17 września 2025 roku PZPN poinformował, że Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim podtrzymał decyzję Komisji Odwoławczej ds. licencji klubowych PZPN o odjęciu gdańskiemu klubowi pięciu punktów (skrócono tylko okres obowiązywania zakazu transferów oraz ograniczenia w zakresie rejestracji nowych zawodników). Jak dodał wtedy PZPN w komunikacie, trybunał uznał za w pełni zasadne zastosowanie środka kontroli w postaci odjęcia punktów.
W uzasadnieniu podkreślono, że środek ten jest proporcjonalny do skali stwierdzonych naruszeń i realizuje funkcję prewencyjną.
POSIEDZENIE PZPN
Sprawa miała jednak dalszy ciąg. 8 maja 2026 roku odbyło się posiedzenie zarządu PZPN w sprawie rozpatrzenia wniosku Lechii o „wyrażenie zgody na zaskarżenie ostatecznej decyzji organów licencyjnych PZPN do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (CAS)”.
Jak poinformowano wówczas w komunikacie piłkarskiej federacji, „Zarząd PZPN, mając na względzie artykuł 58 Statutu Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz wewnętrzne regulacje federacji, w tym Podręcznik Licencyjny na sezon 2025/2026, stoi na stanowisku, że decyzja Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych została podjęta zgodnie z prawem wewnątrzzwiązkowym i wszelkimi jego regulacjami”.

„NIEZGODNIE ZE STATUTEM”
Podkreślono, że Lechia „postanowiła zaskarżyć ostateczną decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN niezgodnie ze Statutem oraz regulaminami Polskiego Związku Piłki Nożnej”.
Jak dodano, klub „zdecydował się na ten ruch w sytuacji, gdy PZPN wskazywał, że jedyną poprawną drogą jest złożenie skargi do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie”.
„Klub z tej ścieżki nie skorzystał, wybierając – wbrew regulacjom wewnątrzzwiązkowym – drogę krajową, zaskarżając decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych do Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Po rozpatrzeniu skargi, PKOl podzielił stanowisko Organu II instancji i utrzymał w mocy środek kontroli w postaci pozbawienia klubu pięciu punktów w sezonie rozgrywkowym 2025/2026. W następnym kroku klub skierował sprawę do Sądu Najwyższego” – przypomniano.
„NIEDOTRZYMANY TERMIN”
W komunikacie podkreślono, że zarząd PZPN, uwzględniając także „niedotrzymanie przez klub regulaminowego terminu złożenia skargi do CAS (to jest w terminie 21 dni od daty otrzymania decyzji), postanowił nie wyrazić klubowi Lechia Gdańsk zgody na skierowanie sprawy do CAS”.
PAP/puch








