Strażacy zakończyli działania gaśnicze w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Chlewnicy – poinformował w czwartek rzecznik prasowy KW PSP w Gdańsku mł. asp. Dawid Westrych.
Ogień w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Chlewnicy w powiecie słupskim, w którym przetwarzano odpady komunalne i budowlane, zauważyła ochrona obiektu w sobotę ok. godz. 12.30. Zaalarmowała straż pożarną. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej z żywiołem walczyło ponad 200 strażaków. Pożar został opanowany kilkadziesiąt minut przed północą. Od tego czasu jego powierzchnia i objętość już się nie zwiększała. Spaleniu uległy cztery hale o łącznej powierzchni 5 tys. m kw. i budynek biurowy.
W pożarze nikt z mieszkańców i pracowników nie został poszkodowany. W pobliżu zakładu nie ma budynków mieszkalnych. Pomocy medycznej wymagało natomiast siedmiu strażaków biorących udział w akcji gaśniczej. Sześciu na skutek przegrzania i odwodnienia, jeden skręcił kostkę przy punkcie poboru wody.
STRAŻACY DOGASILI POŻAR
Jak poinformował mł. asp. Westrych, strażacy dogasili pożar w czwartek. Ich działania koncentrowały się głównie na dogaszaniu zewnętrznej kwatery odpadów o wymiarach 100 na 200 metrów i wysokości blisko 12 metrów.
– Działania gaśnicze się zakończyły. Dwa zastępy OSP pozostały na miejscu. Zabezpieczają miejsce zdarzenia. Niedługo i te działania się zakończą – przekazał strażak w czwartek przed godz. 9.00.
KŁOPOTY Z ZAGOSPODAROWANIEM ODPADÓW
Pożar zakładu w Chlewnicy może spowodować kłopoty z zagospodarowaniem części odpadów w województwie pomorskim. Dotyczy to zwłaszcza frakcji bio. Jak podkreślała prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku Elżbieta Rokita, ważne jest, by zakład w Chlewnicy mógł szybko wrócić przynajmniej do przerobu tej części odpadów, nawet w trybie awaryjnym.
– Jeżeli tego nie będą mogli zrobić, to odpad bio w skali województwa nie zbilansuje się. Oznacza to, że powstanie tej frakcji więcej, niż jesteśmy w stanie we wszystkich instalacjach w Pomorskiem zagospodarować. To jest kluczowe, te nasze dziesięć dodatkowych tysięcy ton bardzo by pomogło i liczymy, że tak będzie – mówiła prezes PGK Słupsk.
Chodzi o kończącą się rozbudowę składowiska w Bierkowie koło Słupska, która ma kosztować około 90 mln złotych. Budowa już się zakończyła, instalacja czeka na końcowe odbiory, które mogą potrwać do końca października.

Posłuchaj rozmowy:
W wyniku ugaszonego już pożaru spłonęło około 90 procent zakładu przetwarzania odpadów w Chlewnicy, który dziennie przyjmował czterysta ton i obsługiwał 200 tysięcy mieszkańców z 14 gmin województwa pomorskiego. Teraz odpady trafiają do dziewięciu innych zakładów.
Czytaj także:
- Pożar w Chlewnicy: wciąż płonie ogromna hałda [AKTUALIZACJA]
- Trzeci dzień gaszenia pożaru w Chlewnicy
- Skutki pożaru w Chlewnicy. „Sytuacja jest trudna”
- Pożar w Chlewnicy. Zwołano sztab kryzysowy
- Problem z odpadami po pożarze w Chlewnicy
PAP/aKa








