Mimo kapryśnej pogody Trójmiasto przeżywa prawdziwe oblężenie – obłożenie w hotelach sięga nawet 95 procent. Turyści coraz chętniej stawiają na wyjazdy typu city break, rezerwują noclegi na ostatnią chwilę i tłumnie odwiedzają lokalne muzea oraz atrakcje pod dachem.
Zakończenie sezonu wakacyjnego w Trójmieście stoi pod znakiem wysokiej frekwencji. Mimo kapryśnej pogody średnie obłożenie w hotelach sięgało 90-95 proc. Turyści coraz częściej wybierają krótkie, 2-4 dniowe wyjazdy i rezerwują noclegi w ostatniej chwili, a deszczowe dni spędzają w muzeach. Trójmiejskie samorządy oraz organizacje turystyczne podkreślają, że aglomeracja radzi sobie świetnie, niezależnie od warunków atmosferycznych.
GDAŃSK: DŁUŻSZE POBYTY I REKORDY NA LOTNISKU
Michał Brandt z Gdańskiej Organizacji Turystycznej (GOT) poinformował, że sprzedaż Kart Turysty wskazuje na ruch w Gdańsku na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego (w czerwcu i lipcu sprzedano 1,2 tys. kart). Odnotowano gwałtowny wzrost zainteresowania usługą Fast Track na gdańskim lotnisku – od czerwca do połowy sierpnia sprzedano ich 5 tys. (wobec 3 tys. w analogicznym okresie roku 2025).
– W całym 2025 roku goście zagraniczni stanowili około 32 proc. ogólnej liczby turystów, a w miesiącach letnich ten wskaźnik rośnie do około 38 proc. Najwięcej osób przybyło z Niemiec (31 proc.), Szwecji, Norwegii, Holandii, USA, Włoch i Litwy. Wyniki za ten rok będą bardzo zbliżone – wyliczył Brandt.
Dodatkowo od trzech lat obserwuje się w Gdańsku stopniowe wydłużanie czasu pobytu w lipcu i sierpniu, który wynosi obecnie średnio 3,5 noclegu. Średnie obłożenie gdańskich hoteli w lipcu sięgnęło 90 proc., przy średniej cenie 525 zł za pokój za noc (wzrost o 25 zł w porównaniu do 2025 r.).
SOPOT: DOMINUJĄ REZERWACJE W OSTATNIEJ CHWILI
Sopot również nie narzeka na brak gości. Prezes Sopockiej Organizacji Turystycznej Bartłomiej Barski przekazał, że średnie obłożenie w sopockich hotelach wynosiło 85 proc. w czerwcu i 87 proc. w lipcu.
– Spora część turystów w dalszym ciągu zwleka z podjęciem decyzji o wyjeździe do ostatniej chwili, a głównym czynnikiem determinującym dokonanie rezerwacji noclegu jest prognoza pogody. Wyższe niż przed rokiem średnie obłożenie w hotelach w czerwcu i lipcu potwierdza duże zainteresowanie Sopotem – podkreślił Barski.
W samym pierwszym półroczu odnotowano 29-procentowy wzrost liczby turystów zagranicznych w sopockich obiektach noclegowych oferujących co najmniej 10 miejsc.
GDYNIA: JUBILEUSZ, UNESCO I WYDARZENIA PLENEROWE
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gdyni Tomasz Złotoś zaznaczył z kolei, że kluczowe przestrzenie miejskie – Skwer Kościuszki, Bulwar Nadmorski i Plaża Miejska – cieszyły się bardzo wysoką frekwencją. Dużym impulsem dla turystyki były obchody 100-lecia nadania praw miejskich oraz wpisanie modernistycznego śródmieścia na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Zwiększony ruch wygenerowały także flagowe imprezy, takie jak Open’er Festival czy Święto Morza. Wiceprezydent Gdyni Tomasz Augustyniak wskazał, że duże wydarzenia przyciągają gości z całego świata, co przekłada się na natychmiastowe spiętrzenie rezerwacji. Przedstawiciele gdyńskiej branży hotelarskiej zauważają również rosnącą rolę turystyki indywidualnej i wyjazdów typu city break.
DESZCZOWE DNI W TRÓJMIEJSKICH MUZEACH
Gdy pogoda na plażowanie nie dopisuje, turyści tłumnie odwiedzają trójmiejskie placówki pod dachem. Jakub Łasek z Centrum Nauki Experyment w Gdyni wskazuje, że w deszczowe dni frekwencja wyraźnie rośnie, choć instytucja cieszy się popularnością niezależnie od aury. Podobnie sytuację oceniają przedstawiciele Akwarium Gdyńskiego, Muzeum Marynarki Wojennej czy gdyńskiego Muzeum Emigracji, które w samym lipcu odwiedziło blisko 9 tys. osób.
PAP/SG








