Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

70 lat po referendum „3 razy TAK”. „W Polsce działała specjalna grupa do fałszowania wyników”

29 czerwca 2016 11:11
w Co za Historia
A A

Mija siedemdziesiąt lat od słynnego referendum „3 razy TAK”. 30 czerwca 1946 roku Polacy odpowiadali na trzy pytania związane ze zniesieniem senatu, reformą rolną i utrwaleniem zachodnich granic kraju. Wynik referendum został sfałszowany. O konsekwencjach politycznych rozmawiali goście audycji Co za Historia.
Gośćmi audycji byli Krzysztof Drażba, kierownik Referatu Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku, autor książki „Urna to jest taki pniak. Wrzucisz »nie«, wychodzi »tak«. Referendum 30 czerwca 1946 r. w województwie gdańskim” oraz dr Maciej Żakiewicz, historyk i nauczyciel. Na czym polegała walka polityczna 1946 roku? Jakimi metodami sfałszowano referendum? Pytał o to Wojciech Suleciński.

EKIPA FAŁSZUJĄCA WYBORY

Prawdziwe wyniki referendum znacznie różniły się od tych oficjalnie ogłoszonych. – Na początku lat 90. w Archiwum Akt Nowych znaleziono dokumenty z tzw. Zbioru Bieruta. Były tam zebrane rzeczywiste dane ze wszystkich obwodów głosowania – tłumaczył w Radiu Gdańsk Krzysztof Drażba. Kierownik Referatu Edukacji Publicznej gdańskiego IPN dodał, że w Polsce działała grupa zajmująca się fałszowaniem wyników wyborów. – W 1996 roku opublikowano artykuł, z którego wynika, że w Polsce od wielu lat przebywała specjalna ekipa, która fałszowała na przykład wyniki referendum.

MASOWE FAŁSZERSTWO

Jaki był podstawowy mechanizm fałszerstwa? – Dochodziło do niego nie w samych lokalach wyborczych. Mieliśmy do czynienia z masowym fałszowaniem dokumentów w czasie liczenia. W 60 procentach obwodów, urny po głosowaniu były od razu zabierane przez Urząd Bezpieczeństwa. Często potem podmieniane były całe urny albo po prostu karty – opowiadał historyk.

STALIN PARŁ NA ZACHÓD

Polskim politykiem, który miał sprawdzić wybory był Stanisław Mikołajczyk. Zdaniem dr. Macieja Żakiewicza, jego pozycja była słaba. – W lutym w Jałcie stwierdzono o powstaniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej i o nowych granicach kraju. Stalin parł na Zachód. Mikołajczyk był w mniejszości. Zdawał sobie sprawę ze swojej słabości. Gdy powstał rząd tymczasowy, Mikołajczyk miał poparcie. Wiem jednak, że nie miał struktur administracyjnych. Widział, że jego pozycja jest zachwiana. Jako ludowiec poszedł na trudną drogę porozumienia z PPR – mówił w Radiu Gdańsk historyk i nauczyciel.

WOLNE WYBORY PRZEGRALIBY Z KRETESEM

Wojciech Suleciński pytał gości, skąd pojawił się pomysł na referendum, a nie na wybory. Krzysztof Drażba uważa, że PPR nie czuła się pewna. – Oni zdawali sobie sprawę, że ich władza jest narzucona, wyniesiona do władzy na czerwonych bagnetach i że w Polsce nie cieszy się poparciem. Po wprowadzeniu reformy rolnej, brutalność szybko zniechęciła chłopów do komunistów. Wolne i demokratyczne wybory po prostu przegraliby z kretesem. Obawiali się i zdawali sobie sprawę z siły PSL – mówił historyk.

– Referendum wymyślił Jakub Berman. Zaniepokoił się rosnącym poparciem dla PSL. Stwierdził, żę zamiast wyborów zrobi się referendum i zobaczy, za kim jest społeczeństwo. Chodziło o stworzenie takich pytań, czy Polacy byli albo za Mikołajczykiem albo przeciwko niemu – dodał dr Maciej Żakiewicz.

OJCIEC ŚMIAŁ SIĘ Z MIKOŁAJCZYKA

Zdaniem historyka, referendum pokazało, że opada fala poparcia dla PSL. – Zmieniła się też sytuacja międzynarodowa w kwestii niemieckiej. Sam miałem kolegę w Gdańsku, który opowiadał, że jego ojciec śmiał się z Mikołajczyka. Mówił, że to naiwny polityk. Pozycja Stalina coraz bardziej rosła w Europie Środkowo-Wschodniej.

– W ludziach było jakieś przekonanie, że wybuchnie III wojna światowa. Mieli nadzieję, że alianci zareagują. Oni wyparli się i umyli ręce – dodał w audycji Co za Historia Krzysztof Drażba.

Posłuchaj audycji:
/audio/dok1/historia_29062016.mp3

Anna Michałowska
Tagi: archiwum audycjiaudycjeCo za HistoriahistoriareferendumWojciech Sulecińskiwybory

REKLAMA

NAJNOWSZE

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Uroczystości w Słupsku (fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

Pamięć o Powstaniu Warszawskim wciąż żywa w Słupsku

Salwy honorowe, koncert młodych artystów i pokaz pirotechniczny....

Piotr Puchalski
1 sierpnia 2026 - 21:27
Widok na Jezioro Somińskie, na pierwszym planie trawy i drzewa
Wiadomości

Motorówki czy strefa ciszy? Decyzja gmin

Do dziesiątego sierpnia sześć pomorskich gmin ma wypowiedzieć...

t.alent
1 sierpnia 2026 - 20:22
Zdjęcie ilustracyjne - brązowy szczur na zielonej trawie.
Trójmiasto

Szczury w Śródmieściu Gdańska. Mieszkańcy mają dość

Szczury w Śródmieściu Gdańska wciąż utrudniają życie mieszkańców....

t.alent
1 sierpnia 2026 - 20:14

ZOBACZ TAKŻE

Spacer z przewodnikiem w ramach projektu "Zakamarki Gdańskich Przedmieść". Grupa turystów i mieszkańców uczestniczących w spacerze z przewodnikiem stoi na brukowanym placu przed zabytkowym Dworem Oruńskim w Gdańsku. Klasycystyczny, beżowy budynek o czerwonym, czterospadowym dachu posiada zielone okiennice na parterze oraz portyk wsparty na białych kolumnach, nad którym znajduje się balkon z polską flagą. Zgromadzeni ludzie, ubrani w codzienne stroje turystyczne, patrzą w stronę dworku, a jeden z mężczyzn na pierwszym planie unosi telefon, by zrobić zdjęcie
Wiadomości

Rudniki hitem spacerów po Gdańsku

2026-07-25
Władysław Zawistowski (Fot. Radio Gdańsk)
Silva rerum, czyli w staropolskim ogrodzie rzeczy

Krwawa karta historii. Trauma rzezi Pragi

2026-07-25
Dynamiczny, dramatyczny obraz przedstawiający wnętrze zdemolowanego pokoju, w którym rosyjscy żołnierze w charakterystycznych wysokich czapkach (mitrach i czakach) brutalnie atakują bezbronnych cywilów. Na pierwszym planie, na podłodze, leży ranny mężczyzna w jasnej koszuli, starający się osłonić małe dziecko, a tuż obok niego spoczywa bezwładne ciało kobiety w niebieskiej spódnicy. Nad nimi stoi rosyjski żołnierz z bagnetem wymierzonym w leżącego. Po prawej stronie przerażona kobieta trzymająca niemowlę próbuje uciec przed napastnikami przedzierającymi się przez drzwi. W tle panuje chaos, widać wzniesione szable, bagnety oraz żołnierzy plądrujących pomieszczenie. To uznane dzieło malarskie Aleksandra Orłowskiego zatytułowane „Rzeź Pragi” (namalowane około 1810 roku)
Silva rerum, czyli w staropolskim ogrodzie rzeczy

Rzeź Pragi 1794. Tragedia i upadek Warszawy

2026-07-18
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.