Można powiedzieć, że 2014 rok obfitował w sporą ilość wolnego. Wystarczyło wziąć kilka dni urlopu, żeby cieszyć się nawet kilkunastoma dniami błogiego lenistwa. O rok starszy brat będzie mniej sprzyjający dla leniuchów, ale przy odpowiednim planowaniu, będzie można odpocząć. W nadchodzącym 2015 roku pracować będziemy 252 dni, wolnych od pracy będzie 113. Kto dobrze zaplanował urlop jeszcze w ubiegłym roku i wziął wolne od pracy 2 i 5 stycznia, może cieszyć się aż 6 dniami wolnymi. Drugi styczeń to piątek, piąty to poniedziałek, a szóstego przypada święto Trzech Króli.
Kolejna okazja do dłuższego odpoczynku będzie już w kwietniu, na Wielkanoc. W tym roku święta wypadają od 4 do 6 kwietnia. Trzy dni wolnego kalendarz sprezentuje nam jak zawsze na początku maja. 1 maja przypada w piątek, a 3 w niedzielę. Boże Ciało tradycyjnie jest w czwartek, w 2015 roku będzie to 4 czerwca. Prosi się zatem o to, aby wziąć wolne w piątek 5 i odpoczywać aż cztery dni.
Następna okazja do „dłuższej chwili oddechu” nadarzy się już w listopadzie. Święto Niepodległości przypada w tym roku w środę. Warto zatem wziąć urlop dwa dni wcześniej lub dwa dni później. W obu przypadkach będziemy mogli cieszyć się aż pięciodniowym weekendem.
Boże Narodzenie wypadnie w 2015 roku w piątek i sobotę. Jeśli w tym czasie chcemy dłużej odpoczywać, możemy wziąć urlop na cztery dni, włącznie z sylwestrem przypadającym w czwartek. Piątek, 1 stycznia, będzie wolny.
Spośród wszystkich wolnych dni, dwa przypadają w sobotę, a cztery w niedzielę. Zgodnie z prawem pracodawca ma obowiązek udzielić dodatkowy dzień wolny za te święta, które wypadają w sobotę.







