Gazeta Wyborcza na pierwszej stronie opisuje dziennikarskie śledztwo. Dziennikarze przez rok tropili pieniądze ukrywane przez milionerów w rajach podatkowych. Z tych rajów podatkowych skorzystało 143 polityków, w tym najwyższego szczebla. Wśród najbardziej znanych nazwisk na przykład Leo Messi. Z polskich nazwisk jest Mariusz Walter, ale także Paweł Piskorski.
– O Leo Messim mówiono wcześniej, miał poważne problemy i musiał się z tego tłumaczyć – mówi Ryszarda Wojciechowska. – Cały czas ma problemy w urzędem skarbowym. Afera dowodzi tylko, że człowiek jest tak skonstruowany, że jest łapczywy i próbuje za wszelką cenę omijać trudności. My, mali podatnicy nie mamy tego problemu, bo nas za kilka złotych ściga urząd skarbowy, a tutaj są takie możliwości. To było tak, że tamte materiały wyciekły. To kolejna historia, która dowodzi, że dzisiaj się nic nie ukryje. Wszystko może wyciec.







