Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Zarandia: „Moja agresja? Przeciwnik sam był agresywny i nie chciał oddać nam piłki”. Arkowcy po przegranej z Pogonią

3 listopada 2018 16:58
w Sport
A A

Ten mecz mógł im pomóc zapomnieć o dotkliwej porażce sprzed tygodnia, odniesionej na stadionie w Gdańsku. Nic z tego. Piłkarze Arki ulegli u siebie Pogoni Szczecin 2-3 i kontynuują przeciw Portowcom fatalną, trwającą ponad 11 lat passę. – Strzały były zza pola karnego i na pewno można było ich uniknąć – mówił Radiu Gdańsk po piątkowym meczu Adam Marciniak.
WYSOKA DYSPOZYCJA POGONI

– Na pewno gdyby to spotkanie zakończyło się dzisiaj remisem, wszyscy powiedzielibyśmy, że można być zadowolonym z widowiska, bo naprawdę uważam, że to był dobry mecz do oglądania, dla kibiców – rozpoczął swoją pomeczową wypowiedź do dziennikarzy trener Smółka.

– Natomiast mecz ten miał dziwne fazy – kontynuował szkoleniowiec. – Były bardzo długie momenty, w których nie umieliśmy połapać zespołu gości, który jest w bardzo wysokiej dyspozycji. Widać, że złapali polot, złapali łatwość – chwalił przeciwnika trener Arki.

– Trafiliśmy na bardzo wysoką dyspozycję Pogoni, ten zespół i kadrowo i potencjalnie na pewno jest za nisko w tabeli, co było widoczne na boisku. Natomiast uważam, że nas stać – nawet z takim zespołem i w takiej dyspozycji – na zdobywanie punktów, dodał Smółka.

Posłuchaj wypowiedzi na konferencji Zbigniewa Smółki:

/audio/dok2/smolka_pogon.mp3

„PRZECIWNIK BRUTALNIE WYKORZYSTYWAŁ SWOJE OKAZJE”

Podobne zdanie do szkoleniowca miał powracający do gry Damian Zbozień. – Szalone spotkanie, bo mogło się obrócić także na naszą korzyść, tych sytuacji było sporo. Ale przeciwnik wykorzystywał brutalnie swoje, które miał i to oni dzisiaj wygrywają – przyznał.

Zawodnik, którego kibice nie zobaczyli w derbowym meczu z Lechią ze względu na naderwany mięsień dwugłowy uda, powrócił na prawą obronę gdynian w nie najłatwiejszym momencie.

– Ciężko nam, bo w domu powinno się wygrywać. Przychodzi dużo kibiców, chcielibyśmy ich zadowolić. Nie udało nam się, jest nam przykro, natomiast teraz tylko pokora i ciężka praca. Jedziemy na trudne spotkanie z Miedzią i teraz trzeba znowu zbudować tę atmosferę i pewność siebie, i tam wygrać – powiedział skupiający się już na kolejnym meczu defensor.

Posłuchaj rozmowy z Damianem Zbozieniem:

/audio/dok2/zbozien_pogon.mp3

ZŁY STEINBORS

To może jednak nie przyjść ani tak szybko, ani łatwo. Jednym z dowodów na to, jak bardzo po spotkaniu z Pogonią zagotowało się w żółto-niebieskiej szatni jest komentarz Pavelsa Steinborsa, który stwierdził, że nie może liczyć na swoich partnerów.

– Pavels jest ambitnym człowiekiem – skomentował wypowiedź kolegi Damian Zbozień. – Śmiejemy się, że jest naszym supermenem, bo zawsze nas ratuje. Dzisiaj mu się to nie udało i pewnie o to też jest zły. Pozwoliliśmy oddać te strzały, a nie powinniśmy, powinniśmy się lepiej zachować. Ale myślę, że nie miał i nie powinien mieć o to do siebie pretensji, bo te strzały były naprawdę dobre. Pozostaje jednak gorycz, bo chciał wygrać jak my wszyscy – dodał obrońca.

– Ciężko mi komentować jego słowa, natomiast na pewno jest z nami i na pewno nikt się na nikogo nie obraża. W środku jesteśmy jednością i sami musimy sobie z tym poradzić – podsumował Zbozień.

Posłuchaj pomeczowej wypowiedzi Pavelsa Steinborsa:

/audio/dok2/steinbors_pogon.mp3

„GDY WIDZĘ, ŻE KTOŚ ATAKUJE PRZYJACIELA I JEST PRZY TYM AGRESYWNY…”

Jednym z niewątpliwych bohaterów po stronie Arki był Luka Zarandia – zarówno pozytywnym, jak i negatywnym. Najpierw wyprowadził gdynian na prowadzenie, a później osłabił w perspektywie kolejnego spotkania Ekstraklasy.

– Głupio złapałem tą kartkę i w ogóle nie pamiętałem, że w tym momencie miałem już na koncie trzy żółte kartki – żałował po meczu Zarandia. Za udział w boiskowej sprzeczce napastnik został ukarany czwartym kartonikiem, który wyeliminuje go z wyjazdowego meczu z Miedzią w Legnicy.

– Jak widzę, że ktoś atakuje przyjaciela [Michała Nalepę – przyp. red.] i jest przy tym agresywny, a po faulu nie chce oddać piłki… Mogli lepiej się zachować i na pewno ja też, ale moja agresja wzięła się z tego, że nie chcieli nam oddać piłki i także byli w stosunku do nas agresywni – wyjaśniał w emocjach po meczu Gruzin.

– W Legnicy nie będę mógł pomóc zespołowi i teraz wiem, że była to duża głupota. Muszę pracować nad sobą, bo czasami nie potrafię się kontrolować – przyznał strzelec jednego z wczorajszych goli dla Arki. I przeprosił za swoje zachowanie: – Przepraszam zespół za to, że nie pomogę im w kolejnym meczu. W tamtym momencie nie myślałem o tym i tak wyszło jak wyszło – podsumował.

Posłuchaj pomeczowej wypowiedzi Luki Zarandii:

/audio/dok2/luka_pogon.mp3

MIŁE SŁOWA OD PRZECIWNIKA

Adam Marciniak, który wyjątkowo mocno przeżył zeszłotygodniową porażkę w Gdańsku, również po meczu z Pogonią nie krył rozczarowania.

– Zabrakło nam skuteczności i chyba większego zdecydowania w obronie, bo zbyt łatwo dopuściliśmy napastnika Pogoni do strzałów. Strzały były zza pola karnego i na pewno można było ich uniknąć. Widzieliśmy, że to jest lewonożny napastnik, a mimo to byliśmy gdzieś za daleko. To wszystko razem wzięte kosztowało nas trzy punkty – podsumował obrońca.

Były jednak także słowa otuchy. – Po meczu rozmawiałem chwilkę z Kamilem Drygasem, który powiedział, że naprawdę fajnie gramy, że jest to zupełnie inna drużyna i zupełnie inny styl, porównując z tym, co było wcześniej. Co prawda jest to marne pocieszenie, ale na pewno są to miłe słowa od przeciwników – przyznał piłkarz.

Posłuchaj rozmowy z Adamem Marciniakiem:

/audio/dok2/marciniak_pogon.mp3

GRAD GOLI, KIBIC NEUTRALNY ZADOWOLONY

Choć z końcowego rezultatu cieszyć mogą się tylko goście, mecz mógł podobać się również każdemu, kto zdecydował się w piątkowy wieczór poświęcić 90 minut, by obejrzeć go w domowym zaciszu.

– Przed meczem w kilku wywiadach podkreślałem, że obstawiam, iż w tym meczu padnie dużo goli – bo zarówno Arka, jak i Pogoń to są drużyny, które grają ofensywny futbol, chcą utrzymywać się przy piłce, chcą stwarzać sobie sytuacje, których dzisiaj było bardzo dużo – mówił po spotkaniu napastnik Pogoni, Adam Buksa.

– W przerwie na chłodno przyjęliśmy ten wynik. Przegrywaliśmy 1-2, natomiast zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że sytuacje przyjdą. Pomimo tego wyniku, czuliśmy się mocni w pierwszej połowie i wiedzieliśmy, że koniec końców Arka będzie opadała z sił i przejmiemy inicjatywę – przyznał były zawodnik Lechii Gdańsk, który w biało-zielonych barwach rozegrał dwa sezony.

Posłuchaj rozmowy z Adamem Buksą:

/audio/dok2/buksa_pogon.mp3
Anita Kobylińska
Tagi: Arka Gdyniaekstraklasapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Żniwa. Kombajn zbożowy pracujący na polu uprawnym. Maszyna jedzie przodem w kierunku obiektywu, a za nią unosi się chmura pyłu. Po lewej stronie kadru widoczny jest szpaler drzew
Elbląg

Żniwa na Żuławach opóźnione. Winna pogoda

Tegoroczne żniwa na Żuławach znacznie opóźnione. Pola są...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 15:14
Dwie powiewające na tle nieba kaszubskie flagi. Po prawej stronie widoczna jest żółta flaga z czarnym gryfem i drukowanym napisem „KASZËBË”, natomiast po lewej stronie znajduje się fragment dwubarwnej, czarno-żółtej flagi zamocowanej na drewnianym drzewcu
Kaszuby

Język kaszubski dostępny w popularnej aplikacji

Język kaszubski jest na Duostories. Popularna aplikacja do...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 14:36
Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Sprawdź, gdzie są zakazy

Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...

Piotr Puchalski
25 lipca 2026 - 14:04

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Sport

Arka dalej buduje skład. Słoweniec nowym pomocnikiem

2026-07-21
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.