Sześć rozjechano, a dwa otruto. Ktoś celowo zabija koty w helskim porcie?
W helskim porcie giną koty. Od wielu lat dokarmia je i opiekuje się nimi pani Elwira, mieszkanka Helu, która pracuje w jednej z firm na terenie portu. Zapewnia też zwierzętom opiekę weterynarza. - Najpierw Melania zginęła, we wtorek zginął Dzikusek,...









