Helikopter spadł z wysokości 150 metrów. Prokuratura chce wysokiej kary. Amerykanin się broni: „Uratowałem tych ludzi”
Koniec procesu w sprawie katastrofy śmigłowca w Czystej koło Słupska. Prokuratura chce kary półtora roku więzienia w zawieszeniu na pięć lat dla pilota helikoptera. Amerykanin Mark B. broni się, że nie kierował podczas lotu niezarejestrowanym śmigłowcem, a jedynie ratował helikopter...








