Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Czubkami palców go chwyciłem. Chłopak przeżył”. I tak to się zaczęło. Lodowata pasja strażnika ze Starogardu Gdańskiego

24 marca 2018 11:01
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Artur Stosik to unikat pośród pomorskich strażników miejskich i gminnych. Regularnie biega maratony, pływa w lodowatej wodzie i codziennie pomaga ludziom. Jego życie mogło wyglądać zupełnie inaczej. Kilka lat temu miał wypadek i złamany kręgosłup.

– Moja przygoda z pływaniem w zimnej wodzie zaczęła się w marcu 1994 roku. Jedno dziecko przebiegało przez rzekę Wierzycę. Porwał je nurt. Już schodził pod wodę. Pobiegłem sto metrów dalej i płynąłem pod prąd. Czubkami palców udało mnie się go pochwycić. Nieprzytomnego wyciągnąłem na brzeg. Chłopak przeżył  – mówi Artur Stosik, stargardzki strażnik miejski.

TAKIE PŁYWANIE TO WALKA

Po tym incydencie strażnik kilkukrotnie morsował na różnych kociewskich jeziorach. Regularne treningi pływackie rozpoczął dwa lata temu, gdy przystąpił do klubu Pomerania Winter Swimming. Ich efekty są widoczne na pierwszy rzut oka.

– Brałem udział w Mistrzostwach Polski, odbywających się w Gdańsku. Udało mi się zostać wicemistrzem kraju na dystansie 200 metrów stylem dowolnym. Cały czas płynąłem swoim tempem. Dopiero na mecie okazało się, że wyprzedziłem 6 innych osób. Nie wytrzymali narzuconej sobie prędkości. Pływanie w lodowatej wodzie to głównie walką z samym sobą – dodaje strażnik.

Jak podkreśla Adam Dmuchowski, prezes klubu Pomerania Winter Swimming pływanie w lodowatej wodzie to nie tylko trening ciała. – Pływaniem w zimnej wodzie zwiększamy odporność i wydolność serca. Po wyjściu z wody, dzięki endorfinom czujemy się szczęśliwi. Znam osoby, które w ten sposób poradziły sobie z nerwicą lub depresją – mówi Dmuchowski.

Jednym z najpoważniejszych zagrożeń jest tzw. efekt after drop. Zjawisko to występuje w godzinę po wyjściu z wody i polega na dalszym obniżaniu się temperatury ciała. Aby tego uniknąć pływacy stopniowo się ogrzewają. Zbyt szybkie dochodzenie do normalnej temperatury powoduje ból, podobny do wbijania lodowatych szpilek.

RECEPTA NA BÓL

– W 2012 roku miałem wypadek samochodowy złamałem dwa kręgi w kręgosłupie. Lekarze mówili mi, że nie będę chodził. Pływanie pomaga mi w codziennym życiu. Po lodowatej kąpieli bóle kręgosłupa i stawów na kilka dni ustępują – pointuje Stosik.

Tradycja pływania w lodowatej wodzie jako samodzielna dyscyplina pojawiła się w Polsce stosunkowo niedawno. Prym w tym sporcie wiedzie Poznań, Wrocław i Trójmiasto. Jednym z najbardziej prężnych pomorskich klubów jest Pomerania Winter Swimming.

                                                        

Z lewej Artur Stosik, z prawej Adam Dmuchowski Fot. Radio Gdańsk/Tomasz Gdaniec

Tomasz Gdaniec/mimi

Tagi: maratonmorsowanieStarogard Gdańskistraż miejska

REKLAMA

NAJNOWSZE

Czerwony wóz strażacki zaparkowany na brzegu jeziora w Siemirowicach tuż obok drewnianego pomostu i szuwarów. W wodzie stoi nurek w piance neoprenowej rozmawiający przez telefon, opierając się o częściowo zanurzoną przyczepę podłodziową. Z jeziora wydobyto ciała kobiety oraz mężczyzny. Kobieta była w ciąży
Wiadomości

Para utonęła w jeziorze. Kobieta była w ciąży

Tragedia w Siemirowicach koło Lęborka. W jeziorze utonęły...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 21:36
Hubert Cyrson z Osiek został mistrzem w jedzeniu pierogów na czas MotoFolku Kaszuby w Parchowie pod Bytowem (fot. Radio Gdańsk / Maria Sowisło)
Kaszuby

MotoFolk Kaszuby w Parchowie ma nowego mistrza w jedzeniu pierogów

Hubert Cyrson z Osiek został tegorocznym mistrzem w...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:48
Jacek Pałubicki stoi w otoczeniu witających go ludzi nad brzegiem rzeki, trzymając w rękach pamiątkowy puchar i dyplom w etui. W tle widać mieniącą się w słońcu wodę. Śmiałek przepłynął wpław całą Wisłę, zbierając pieniądze dla dzieci z FAS
Kaszuby

Przepłynął wpław całą Wisłę. Miał ważny cel

Jacek Pałubicki z Rumi przepłynął wpław całą Wisłę....

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:02

ZOBACZ TAKŻE

osuwisko na drodze w miejscowości krąg
Kociewie

Krąg: osuwisko na nowej drodze. Przyczyną budowa stawu?

2026-08-12
Starogard Gdański - będzie obwodnica. Podpisanie umowy
Kociewie

Starogard Gdański doczeka się po latach obwodnicy

2026-08-05
Czworo dzieci z zamazanymi twarzami na jednej desce SUP na wodzie. Jedno dziecko stoi i trzyma wiosło, pozostała trójka siedzi na desce. Żadne z dzieci nie ma na sobie kamizelki ratunkowej
Trójmiasto

Dzieci dryfowały na desce SUP kilometr od opiekuna

2026-07-27
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.