Szpitale w Chojnicach i Człuchowie wypracowały po pół miliona złotych zysku. Receptą na finansowy sukces okazały się bliska współpraca i podział usług medycznych między obiema placówkami. Lecznice zamknęły ubiegły rok na plusie.
Danuta Olchówka, dyrektor szpitala w Człuchowie, uważa, że kluczowa dla tego wyniku była konsolidacja, dzięki której placówki nie konkurują ze sobą.
PODZIAŁ I ROZSZERZENIE OFERTY
– Przekazaliśmy oddział ginekologiczno-położniczy z neonatologią, chirurgię i OIOM. Zwiększyliśmy natomiast oddział wewnętrzny oraz zakład opiekuńczo-leczniczy z hospicjum. Postanowiliśmy skoordynować tę opiekę i zapewnić dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej oraz diagnostyki na wysokim poziomie. Z uwagi na to, że ani w Chojnicach, ani w Miastku czy Bytowie nie było pionu opieki psychiatrycznej, postanowiliśmy rozwijać się właśnie w tym kierunku – zaznacza Danuta Olchówka.
WSPÓLNE INWESTYCJE
Ubiegłoroczne przychody placówki w Chojnicach przekroczyły 270 mln zł, a tej w Człuchowie – 110 mln zł. Teraz oba szpitale skupiają się na wspólnych inwestycjach. Na rozwój leczenia wydadzą łącznie 150 mln zł.
Maria Sowisło/ua/puch








