Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Dyrektor Muzeum Stutthof: każdy członek załogi obozów koncentracyjnych jest winny niedoli ofiar

26 sierpnia 2024 09:00
w Powiśle
A A

Każdy członek załogi obozów koncentracyjnych – bez względu na rolę i funkcję – jest winny niedoli ofiar, którym zadawano śmierć i ból oraz odzierano z godności. Tak w specjalnym oświadczeniu napisał dyrektor Muzeum Stutthof Piotr Tarnowski. Odniósł się w ten sposób do zakończonego procesu byłej sekretarki obozu Stutthof, 99-letniej Irmgard Furchner.

Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości odrzucił we wtorek apelację byłej sekretarki z obozu koncentracyjnego Irmgard Furchner. Obecnie 99-letnia kobieta została w 2022 roku skazana przez sąd w Itzehoe na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu za pomocnictwo w zabójstwie 10 505 więźniów obozu koncentracyjnego Stutthof oraz pomocnictwo w usiłowaniu zabójstwa w pięciu przypadkach. Wyrok jest prawomocny. Czytaj więcej: Niemiecki Trybunał Sprawiedliwości utrzymał wyrok dla sekretarki z obozu Stutthof

„ZBRODNIE NIE PRZEDAWNIĄ SIĘ NIGDY”

Oświadczenie w tej sprawie na stronie internetowej Muzeum Stutthof w Sztutowie zamieścił dyrektor instytucji Piotr Tarnowski.

– Zakończył się proces Irmgard Furchner, cywilnej pracownicy zatrudnionej w komendanturze KL Stutthof. Dziś już wiemy, że Irmgard Furchner została oficjalnie uznana za winną pomocnictwa w zbrodniach, jakie miały miejsce na terenie obozu. Ale czy nie wiedzieliśmy tego wcześniej? Czy ktokolwiek pełniący służbę w KL Stutthof, zwłaszcza przez dwa lata, nie wiedział, co się działo w obozie? Czy jest możliwe by codziennie zasiadając za biurkiem w sekretariacie komendanta obozu nie słyszeć krzyków, strzałów, wołania o pomoc? Przecież zaraz za oknem jest Brama Śmierci, przez którą przechodziły dziennie setki więźniów obozu, wymęczonych głodem, cierpieniem i bólem. Zmuszanych do ciężkiej, nieludzkiej pracy, torturowanych i zabijanych, także w komorze gazowej. Czy jest możliwe o tym wszystkim nie wiedzieć, gdy codziennie na maszynie wystukuje się zbrodnicze statystyki, rozkazy i raporty z egzekucji? – napisał dyrektor muzeum.

Jak dodał, na początku tego procesu miał nadzieję, że sprawiedliwość dosięgnie po latach pomocnicę zagłady. – Byłby to dobry znak dla ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych i ich rodzin, że oprawcy będą sądzeni. Sygnał dla sprawców, że nawet mimo ich sędziwego wieku, te zbrodnie nie przedawnią się nigdy. I choć kara nigdy nie powinna być zemstą, to w moim przekonaniu, każdy członek załogi obozów koncentracyjnych, bez względu na rolę i funkcję, jest winny niedoli ofiar, którym zadawano śmierć i ból oraz odzierano z godności – podkreślił.

85. ROCZNICA PIERWSZEGO TRANSPORTU WIĘŹNIÓW

– Dziś, na kilka dni przed 85. rocznicą pierwszego transportu więźniów do obozu Stutthof, warto przypomnieć, że wielkie zło zaczyna się od małych niegodziwości, od zwykłego odwracania głowy, znieczulenia i pogardy. Że wszelkie podziały, szowinizm i ksenofobia, prowadzą do takich miejsc, jakim było KL Stutthof. I że żadna zbrodnia nie zostanie zapomniana – napisał Piotr Tarnowski.

Od 1939 do 1945 roku w Stutthofie więziono około 110 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci z 28 krajów. Większość z nich pochodziła z Polski, Związku Sowieckiego i Rzeszy Niemieckiej. Wśród więźniów było około 50 tys. osób narodowości żydowskiej. Niemcy zamordowali blisko 65 tys. więźniów tego obozu. Wielu z nich zmarło z przepracowania, niedożywienia i chorób. Podczas ewakuacji obozu i marszów śmierci zamordowano kilka tysięcy więźniów.

Furchner była zatrudniona jako pracownik cywilny w komendanturze niemieckiego obozu koncentracyjnego pod Gdańskiem od czerwca 1943 do kwietnia 1945 r. W ten sposób miała pomagać osobom kierującym obozem koncentracyjnym w systematycznym zabijaniu więźniów. Ponieważ nie miała wówczas ukończonych 19 lat, proces toczył się przed izbą dla nieletnich.

Sekretarka milczała niemal do końca procesu. W 40. dniu rozprawy przemówiła: – Jest mi przykro z powodu wszystkiego, co się stało i żałuję, że byłam wtedy w Stutthofie. To wszystko, co mogę powiedzieć – krótko skomentowała.

PAP/raf

Tagi: II wojna światowaMuzeum StutthofPiotr TarnowskiSztutowo

REKLAMA

NAJNOWSZE

Głębokie wyrwy i dziury z kałużami wody na mocno zniszczonej jezdni ulicy Wita Stwosza w Gdańsku, tuż obok przystanku tramwajowego po zmroku. Ul. Wita Stwosza w Gdańsku-Oliwie doczeka się odnowy nawierzchni
Trójmiasto

„Najgorszy odcinek” ul. Wita Stwosza doczeka się zmian

Ul. Wita Stwosza w Gdańsku doczeka się odnowy...

m.rudnicki
31 lipca 2026 - 15:46
Uśmiechnięta kobieta w okularach i niebiesko-białej bluzce prezentuje i wskazuje plakat festiwalu "Swołowo Jazz (to Gabriela Kalinowska z Centrum Kultury i Biblioteki Gminy Redzikowo). Kobieta znajduje się w studiu radiowym, w tle widać logo Radia Gdańsk, a z lewej strony widoczny jest mikrofon
Słupsk

Festiwal „Jazz w Kratę”. Swołowo wypełni muzyka

Na dwa dni Swołowo staje się stolicą jazzu....

m.rudnicki
31 lipca 2026 - 15:27
Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Sprawdź, gdzie są zakazy

Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...

Piotr Puchalski
31 lipca 2026 - 13:51

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej)
Kaszuby

Żołnierz w drodze do pracy kierował po alkoholu

2026-07-31
W lipcu ratownicy w Sopocie, Gdańsku i Gdyni interweniowali łącznie prawie 300 razy.
Trójmiasto

Trójmiejskie plaże na półmetku wakacji. Ratownicy nie próżnują

2026-07-31
Pracownicy wykonują takie same zadania, a otrzymują w Gdyni niższe wynagrodzenia - twierdzą związkowcy
Trójmiasto

Pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni chcą podwyżek

2026-07-31
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.