Sezon turystyczny właśnie się rozpoczyna, ale w Gdyni już myślą o okresie jesienno-zimowym. Miasto chce wprowadzić ulgowe stawki dla restauratorów na prowadzenie ogródków gastronomicznych między 1 października a 30 kwietnia.
Stawki poza sezonem w tej chwili wynoszą tyle samo, co w sezonie letnim – 60 groszy dziennie za metr kwadratowy na drogach krajowych i wojewódzkich i dwa razy więcej na drogach powiatowych i gminnych. Gdynia chce je obniżyć o 70 procent. Jak wskazał radny Łukasz Piesiewicz, powinna być to zachęta dla restauratorów na utrzymanie ogródków przez cały rok.
– To pomysł, który realizowany jest z powodzeniem w krajach skandynawskich. Należy jedynie dostosować infrastrukturę – zaznaczył Piesiewicz.
PODZIAŁ WŚRÓD RESTAURATORÓW
Gdyńscy restauratorzy są w tej kwestii podzieleni.
– To byłby ukłon w stronę gastronomii – podkreśliła jedna z restauratorek. Jak wskazała, pomysł zachęciłby innych do stworzenia ogródków gastronomicznych.
– Nie ma sensu posiadać ogródka przez jesień i zimę. Pod koniec sezonu zamykamy ogródek. To dla nas żadna pomoc – dodał z kolei inny restaurator.
Nowe, obniżone stawki zatwierdzić musi jeszcze Rada Miasta Gdyni. Głosowanie odbędzie się w środę.
Marcin Lange/mk








