Jak pokazują statystyki, jemy zdecydowanie za mało błonnika. Szacuje się, że tylko około jedna na pięć osób spożywa ilości zbliżone do zaleceń. Średnio jest to około 18 gramów dziennie – czyli mniej więcej połowa tego, co powinniśmy zjadać.
Czy fibermaxxing, czyli „maksowanie” błonnika – amerykański trend, który w ostatnim czasie staje się coraz bardziej popularny także u nas – jest dobrym rozwiązaniem? O tym Iwona Demska rozmawia z dietetykiem i psychologiem Michałem Malinowskim.
Posłuchaj audycji:
mp








