Święcenia kapłańskie przyjął w 1992 roku. Od r. 1993 związany z Koinonią Jan Chrzciciel, od 1997 r. jest we wspólnocie życia konsekrowanego Koinonii. W „Ścieżkach Wiary” ksiądz Robert Hetzyg opowiadał o tym, jak się żyje… nie widząc.
Ukończył studia z zakresu dziennikarstwa, marketingu i public relations. Ewangelizował w wielu krajach, w tym w krajach byłego Związku Radzieckiego. Cząstkę serca zostawił w zakładach karnych Rzymu, Chełma i Zamościa, gdzie służył osadzonym, głosząc słowo Boże. Był redaktorem naczelnym wspólnotowego czasopisma, a dziś jest wydawcą Podcastu Koinonii Jan Chrzciciel. Mieszka w Błotnicy koło Kołobrzegu.
– Nie myślałem przez całe swoje życie o tym, że nie widzę – a jednak zdarzało mi się widzieć owoce mojej pracy, owoce rozmów z kimś, kto po prosił o taką rozmowę. Nigdy jednak nie odważyłbym się powiedzieć komuś jak ma żyć. Nigdy nie ciągnęło mnie do pouczania. Dzielę się swoim doświadczeniem, ale nie zamierzam ludzi naprawiać poprzez połajanki – mówi w rozmowie z Anną Rębas kapłan.
– Wiem, że nie cierpię z tego powodu, że jestem niewidomy. Skupiam się na innych rzeczach. W młodości chodziłem do kościoła, spotykałem się ze wspólnotą oazową. Te spotkania dużo mi dały. Pod ich wpływem zacząłem poznawać biblię. Zanim jeszcze zacząłem ją czytać w braillu, przychodzili członkowie wspólnoty i czytali mi Słowo Boże. Zrozumiałem, że jeśli Bóg jest po naszej stronie, to nic nam nie grozi – dodaje.
– Moja myśl o wstąpieniu do seminarium to była myśl o tym by się całkowicie za nim pójść .Tak właśnie odpowiedziałem na miłość Bożą. Łaska wiary tez jest dla każdego – dodaje ksiądz Robert Hetzyg.
Posłuchaj:
Anna Rębas/aKa








