– Najbardziej cieszę się, gdy dostaję lokalne książki. Czasem nawet jadę po Polsce i kupuję coś lokalnego. A najchętniej jeśli jest to album. W Gdańsku jest naprawdę dużo lokalnych książek. Polecam państwu odszukanie ich. Można je znaleźć też w internecie.
Ratownicy medyczni na motocyklach będą pilnować bezpieczeństwa turystów
Niemal 120 zespołów ratownictwa, w tym 6 sezonowych...







