Gdyński radny Norbert Anisowicz skierował do władz miasta interpelację dotyczącą montażu popielniczek przy pojemnikach na odpady ustawionych na przystankach autobusowych. Władze Gdyni są przeciwne takiemu rozwiązaniu. Podobnie sytuacja wygląda w Gdańsku oraz Sopocie.
– W grudniu 2025 roku przy gdyńskich przystankach autobusowych zainstalowano nowe pojemniki na odpady. Już w pierwszych dniach po ich pojawieniu się mieszkańcy w internecie zwracali uwagę na brak popielniczek. Obawy podróżnych, że niedopałki papierosów będą lądować na ziemi lub wewnątrz pojemników, niestety szybko się potwierdziły – napisał w interpelacji Norbert Anisowicz.
Zdaniem radnego pokrywy części śmietników są zabrudzone popiołem z gaszonych papierosów, a wokół pojemników leżą dziesiątki niedopałków.
– Problem pojawił się dopiero po wymianie starych koszy na nowe i znacząco pogarsza estetykę przestrzeni publicznej, szczególnie w okolicach przystanków. Co więcej, od początku 2026 roku kilkukrotnie byłem świadkiem zapalenia się śmietników. Mam wrażenie, że takie incydenty występują obecnie częściej – stwierdził Norbert Anisowicz.

ODPOWIEDŹ WŁADZ GDYNI
– Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa na przystankach komunikacji miejskiej obowiązuje całkowity zakaz palenia wyrobów tytoniowych i e-papierosów. Montaż popielniczek w tych miejscach stałby w sprzeczności z ideą walki z nałogiem w przestrzeni publicznej oraz mógłby zostać zinterpretowany jako zachęcanie pasażerów do łamania tego zakazu. Nowe śmietniki zostały zaprojektowane z myślą o bezpieczeństwie, ich konstrukcja obejmuje metalową kopułę, która umożliwia bezpieczne zgaszenie papierosa w sytuacjach wyjątkowych. Fakt, że niedopałki są pozostawiane na obudowie lub wokół pojemników, wynika niestety wyłącznie z indywidualnych zachowań i braku odpowiedzialności użytkowników – poinformował w odpowiedzi na interpelację radnego wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek.
GDAŃSK I SOPOT PRZECIWNE POPIELNICZKOM
Joanna Leliwa, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku, przypomina, że w świetle obowiązujących przepisów palenie papierosów oraz e-papierosów jest na przystankach zabronione.
– Nie planujemy montażu popielniczek ani wyposażania w nie koszy znajdujących się przy przystankach. Uważamy, że mogłoby to zostać odebrane jako zachęta do palenia w tych miejscach. Nie obserwujemy problemu z niedopałkami przy przystankach tramwajowych i autobusowych w Gdańsku. Nie otrzymujemy również zgłoszeń od mieszkańców ani bezpośrednio, ani za pośrednictwem mediów społecznościowych czy innych kanałów kontaktu. Jeśli w konkretnych lokalizacjach pojawią się sygnały dotyczące problemów z czystością, będziemy je analizować i podejmować odpowiednie działania. Obecnie zgłoszenia, jeśli się pojawiają, nie dotyczą niedopałków. Każde z nich jest przez nas weryfikowane i w razie potrzeby podejmowane są stosowne działania – informuje Joanna Leliwa.
Przeciwny montowaniu popielniczek przy przystankach jest również Sopot.
Tymon Nieśmiałek/mk
Czytaj też:
Pojemniki odporne na mewy i dziki. Gdynia wymienia kosze przy przystankach








