Pięćdziesiąt nowych stacji Mevo zostanie wkrótce rozmieszczonych na terenie Gdyni. Ich lokalizacje zostały wybrane w głosowaniu przez mieszkańców. Dzięki temu liczba stacji w mieście wzrośnie o jedną trzecią: ze 150 do 200.
Przygotowanie i utrzymanie nowych punktów będzie kosztować Gdynię około 100 tysięcy złotych rocznie.
– Najwięcej nowych stacji pojawi się w rejonie Wiczlina – zapowiada radny Łukasz Piesiewicz. – Do tej pory były tam cztery stacje, teraz dojdzie siedem kolejnych. Drugim obszarem z największym wzrostem liczby stacji będzie Wzgórze Św. Maksymiliana, które już wcześniej miało ich sporo. Pamiętajmy jednak, że to również okolice centrum handlowego, gdzie pojawią się dwie dodatkowe stacje. Mieszkańcy zgłaszali tę lokalizację, aby móc wygodnie dojechać na zakupy i zostawiać tam rowery. Nowe stacje powstaną także w rejonie bulwaru, na Polance Redłowskiej – wylicza radny.
Zwiększenie liczby stacji Mevo nie wiąże się ze zwiększeniem liczby rowerów miejskich w Gdyni. Ich nadal będzie około 1300.
Marcin Lange/puch








